W środę (29 października) odbywała się 9. kolejka Serie A. W jednym z meczów Juventus FC, już bez Igora Tudora w roli szkoleniowca, podejmował Udinese Calcio. Górą z tego starcia wyszli gospodarze, którzy odnieśli pewne zwycięstwo (3:1).
W trakcie spotkania na boisku prezentowało się dwóch Polaków - Jakub Piotrowski i Adam Buksa. Pierwszy z wymienionych grał od pierwszej minuty, natomiast drugi wszedł z ławki rezerwowych w 38. minucie, zastępując Keinana Davisa.
ZOBACZ WIDEO: Tego dnia nie zapomni do końca życia! Tak Lionel Messi uszczęśliwił fana
Jak ich występy oceniły włoskie media? Sprawdziliśmy. Dziennikarze nie byli zgodni.
"Miał spore problemy ze znalezieniem funkcjonalnej pozycji na boisku. Był atakowany przez przeciwników i przez to sprawiał wrażenie zdenerwowanego. Dostał żółtą kartkę za protesty" - napisali o Piotrowskim dziennikarze portalu tuttomercatoweb.com, którzy przyznali mu notę 5.
"Nie zdołał zaznaczyć swojej obecności na boisku, przyćmiony kryciem Gattiego" - to z kolei komentarz tych samych dziennikarzy, lecz w stosunku do występu Buksy. Ocena? 5,5.
Z kolei portal calciomercato.com pochwalił Piotrowskiego, przyznając mu notę 6,5. "Popełnił kilka błędów technicznych, ale nadrabiał je wielką determinacją, to on odebrał piłkę Locatellemu i rozpoczął akcję, która prowadziła do bramki Zaniolo" - wyjaśniono. Buksa od tej samej redakcji odstał 6. "Angażował się w akcję, która doprowadziła do gola Zaniolo, podejmował właściwe decyzje we właściwym czasie" - krótko opisano.
"Szóstkę" Piotrowski dostał od portalu udinetoday.it. "Choć na początku meczu miał problemy, z czasem jego gra się poprawiła. Jego powrót na połowę przeciwnika pozwolił Udinese na tymczasowe wyrównanie" - czytamy. A Buksa? 5. "Grał krótko, ale z poświęceniem, utrzymując się przy kilku piłkach i wystawiając na próbę solidnych obrońców Juventusu" - uargumentowano.
Oceny wystawił także portal sport.sky.it. Obaj Polacy otrzymali 6.