W wieku 84 lat zmarł Giovanni Galeone - były trener Udinese, Pescary, Perugii i Napoli. O śmierci szkoleniowca poinformowano w poniedziałek po południu. Galeone od pewnego czasu przebywał w szpitalu w Udine, gdzie toczył trudną walkę z chorobą.
Urodzony w Neapolu 25 stycznia 1941 roku, przez całe życie związany był z futbolem. Najpierw jako zawodnik - m.in. w Ponzianie i Udinese - a następnie jako trener, z którym kibice kojarzą cztery awanse do Serie A: dwa z Pescarą, po jednym z Udinese i Perugią.
ZOBACZ WIDEO: Tak wyglądają groby sportowców na warszawskich Powązkach
Galeone zakończył karierę trenerską w 2007 roku w Udinese - klubie, z którego zaczynał swoją drugą piłkarską drogę. Zyskał miano jednego z najbardziej charakterystycznych szkoleniowców swojego pokolenia, a jego ofensywna filozofia gry inspirowała wielu następców.
Za duchowego mentora uważał go m.in. Massimiliano Allegri. Trener Juventusu wielokrotnie podkreślał, że Galeone miał ogromny wpływ na jego rozwój jako szkoleniowca. - Był dla mnie nauczycielem i inspiracją - powtarzał w wywiadach.
W hołdzie zmarłemu trenerowi przed wszystkimi meczami najbliższej kolejki Serie A zostanie zarządzona minuta ciszy. To symboliczny gest upamiętnienia człowieka, który zostawił trwały ślad we włoskiej piłce.
Kondolencje napłynęły z całych Włoch. "Ciao, Mister" - napisało Udinese Calcio. "Był symbolem włoskiego futbolu" - podkreśliło SSC Napoli. Pescara Calcio żegnała Galeone słowami: "To bardzo bolesny dzień. Dziękujemy za piękne strony naszej historii".