Nie jest to łatwy powrót Roberta Lewandowskiego po kontuzji mięśniowej. Polak wrócił na boisko szybciej niż zakładano, ale na razie nie wpisuję się na listę strzelców.
W meczu ligowym z Elche (3:1 dla Barcelony) doświadczony napastnik wszedł na ostatni kwadrans. W środowym starciu Ligi Mistrzów z Club Brugge (3:3) Lewandowski dostał ponad pół godziny gry, ale także nie trafił do siatki.
ZOBACZ WIDEO: Kołecki jasno o polskiej piłce. "Trudno mi znaleźć klub, któremu mógłbym kibicować"
Polak jednak nie poddaje się i na treningach stara się wypaść jak najlepiej, by w kolejnym meczu (z Celtą w niedzielę 9 listopada) dostać od Hansiego Flicka szansę gry od pierwszej minuty.
Być może Niemca do postawienia na "Lewego" przekona czwartkowy trening, na którym Polak imponował rajdami i golami. Na nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych Barcelony, możemy zobaczyć między innymi imponujące trafienie Lewandowskiego podcinką.
"Szlif Lewego" - tak nagranie z popisami napastnika podsumowano na profilu klubowym w serwisie "X". Materiał wyświetliło już ponad 50 tys. internautów. Zobaczcie: