Ostatnia akcja meczu. Tak Jagiellonia uratowała remis

Twitter / Screen / Polsat Sport / Na zdjęciu: Sergio Lozano uratował Jagiellonię przed kompromitacją
Twitter / Screen / Polsat Sport / Na zdjęciu: Sergio Lozano uratował Jagiellonię przed kompromitacją

Jagiellonia Białystok grała do końca w wyjazdowym meczu ze Skendiją Tetowo. Dosłownie, bo remis uratowała w ostatniej akcji - w dziesiątej doliczonej minucie pięknego gola zza pola karnego strzelił Sergio Lozano.

Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, a sekundy dzieliły Jagiellonię Białystok od totalnej kompromitacji, bo za takową trzeba by było uznać przegraną ze Skendiją Tetowo w meczu 3. kolejki Ligi Konferencji.

Skendija prowadziła 1:0 od 49. minuty. Podopieczni Adriana Siemieńca bili głową w mur, nie potrafili wykreować praktycznie żadnej dogodnej sytuacji pod bramką rywala.

Sytuacja dodatkowo skomplikowała się w szóstej doliczonej minucie, gdy Jesus Imaz został ukarany drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką za próbę wymuszenia rzutu karnego (choć można się sprzeczać z sędzią, bo kontakt z nogą rywala był).

Ale goście się nie poddali. Wykorzystali fakt, że przeciwnik cofnął się niemal we własne pole karne.

I wtedy nadeszła dziesiąta doliczona minuta. W akcji wzięła udział trójka rezerwowych. Bartosz Mazurek zagrał piłkę w pole karne, AZ Jackson trochę koślawo ją przyjął, ale wyszła z tego idealna asysta do ustawionego na 20. metrze Sergio Lozano.

A ten... w swoim stylu oddał piękny strzał pod poprzeczkę. I w takich okolicznościach Jagiellonia uratowała remis w Skopju.

Zobacz piękną bramkę Lozano:

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za trafienie. Oddał strzał z ok. 60 metrów

Komentarze (2)
avatar
KRZYSZTOF CZAPIEWSKI
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
5
0
Odpowiedz
co by nie pisać, bardzo ładny gol. Brawo Jaga. życzę wszystkim polskim drużynom aby zaszli jak najdalej , najwyżej, w lidze konferencji. i oby k8bice wszystkich drużyn odpuścili sobie polity Czytaj całość
avatar
Jagafan !
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
7
2
Odpowiedz
Lozano rośnie na fest zawodnika w Jadze, będzie z niego pociecha.......no oczywiście tak jak mały Żewłakow, który nie umie grać w piłkę a jest wystawiany, bo tata dyrektor tak każe 
Zgłoś nielegalne treści