Selekcjoner Jan Urban podał w piątek 7 listopada skład reprezentacji Polski na nadchodzące spotkania eliminacji mistrzostw świata, które odbędą się przeciwko Holandii i Malcie. Lista powołanych zawodników wzbudziła znaczące zainteresowanie dzięki obecności kilku nowych twarzy.
Wśród nieoczekiwanych wyborów znalazł się Kryspin Szcześniak z Górnika Zabrze oraz Filip Rózga ze Sturmu Graz. Obaj piłkarze mogą po raz pierwszy w dorosłej kadrze pokazać swoje umiejętności na międzynarodowej arenie.
- Myślę, że Jan Urban swoją pracą zasłużył na zaufanie narodu. Można pewnie dyskutować, czy to jest właściwy czas dla Kryspina. Sądzę, że gdyby polski paszport miał Patrik Hellebrand, to przy braku możliwości wystawienia Slisza w meczu z Holandią, trener bardziej by mu się przyglądał. (...) Nie ma co ukrywać, że Kryspin Szcześniak jest od pięciu lat gwiazdą Ekstraklasy. Trener, który osiągnął takie wyniki i odbudował zaufanie do reprezentacji ma prawo do swoich 2-3 autorskich powołań - powiedział Mateusz Borek dla Kanału Sportowego.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
Oprócz Szcześniaka, powołanie otrzymał Bartosz Kapustka, który zdaniem Borka nie zawsze był wyróżniającą się postacią w Legii. Jednak uznano jego solidność w reprezentacji. Zawodnikiem przedstawionym jako przyszłość kadry jest Filip Rózga, młody gracz Sturmu Graz
- Co do Filipa Rózgi, nie mam cienia wątpliwości, że ma szansę być kimś znaczącym dla reprezentacji Polski - powiedział Borek
Kiedy mecze reprezentacji Polski?
W piątek 14 listopada Biało-Czerwoni zmierzą się z Holandią na PGE Narodowym, a 17 listopada czeka ich starcie z drużyną Malty na stadionie w Ta' Qali. Oba mecze rozpoczną się o godzinie 20:45.
Zawodnicy mają stawić się w Warszawie w poniedziałek w godzinach popołudniowych. W związku z tym doszło do pewnej zmiany względem przyjętego harmonogramu - tradycyjna konferencja prasowa reprezentacji organizowana zazwyczaj pierwszego dnia zgrupowania została przeniesiona na wtorek.