Króciutko. Tak Borek podsumował Feio

WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Mateusz Borek / małe zdjęcie: Goncalo Feio
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Mateusz Borek / małe zdjęcie: Goncalo Feio

Radomiak Radom pod wodzą Goncalo Feio odniósł drugie zwycięstwo. Portugalczyk do PKO Ekstraklasy wrócił z przytupem. Tak nazwał go Mateusz Borek.

W czerwcu 2025 roku Goncalo Feio odszedł z Legii Warszawa, którą doprowadził do zdobycia Pucharu Polski i ćwierćfinału Ligi Konferencji. Portugalczykowi skończył się jednak kontrakt, który nie został przedłużony.

Następnie Feio zaliczył dwutygodniowy epizod we francuskiej USL Dunkerque i od 13 lipca pozostawał bez pracy. Od tego czasu łączono go z wieloma klubami. Zatrudnienie znalazł 30 października, kiedy to rozpoczął pracę w Radomiaku Radom.

ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie

Piątkowe starcie z Cracovią było dla portugalskiego szkoleniowca drugim w roli trenera radomskiego zespołu. Jego podopieczni wygrali 3:0.

Dla Feio był to drugi triumf w roli szkoleniowca Radomiaka. W mediach społecznościowych krótko jego pracę ocenił Mateusz Borek.

"Pan trener Feio" - napisał komentator TVP Sport i współwłaściciel Kanału Sportowego. Nic w tym dziwnego, bo Feio odmienił grę Radomiaka, który po dwóch wygranych meczach dołączył do ligowej czołówki.

Kolejny mecz Radomiak rozegra 23 listopada. Na wyjeździe zmierzy się z Lechem Poznań.

Komentarze (2)
avatar
FAN SPEEDWAYA nr 1
8.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Polska nie zna wiekszej łajzy od BORKA..kto to zero pokazuje i dlaczego???? 
avatar
Zdzisław Sobolewski
8.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
A ten Borek to jakaś gwiazda ? 
Zgłoś nielegalne treści