Ekspert ostro o Szczęsnym. "Nie może być bramkarzem Barcelony"

Getty Images / Joan Valls/Omar Arnau / Na głównym zdjęciu: Wojciech Szczęsny, w kółku: Gerard Romero
Getty Images / Joan Valls/Omar Arnau / Na głównym zdjęciu: Wojciech Szczęsny, w kółku: Gerard Romero

Hiszpańskie media coraz ostrzej oceniają Wojciecha Szczęsnego. Po ostatnim meczu pojawiła się fala krytyki, a znany dziennikarz bez ogródek wypowiedział się o jego miejscu w Barcelonie.

W tym artykule dowiesz się o:

Wojciech Szczęsny ponownie znalazł się na celowniku hiszpańskich mediów. W niedzielnym spotkaniu z Celtą Vigo ma jeszcze wystąpić między słupkami FC Barcelony, jednak w kolejnym, z Athletikiem Bilbao, jego miejsce może zająć Joan Garcia, wracający po kontuzji. Krytyka pod adresem Polaka nasila się po ostatnich błędach i słabszych wynikach drużyny.

Wszystko zaczęło się od środowego meczu Ligi Mistrzów z Clubem Brugge, zakończonego remisem 3:3. Szczęsny nie zawinił przy straconych golach, ale w 91. minucie popełnił fatalny błąd, próbując minąć napastnika Romeo Vermanta. Stracił piłkę i tylko analiza VAR, która wykazała faul, uratowała go przed stratą bramki.

ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie

To właśnie ta sytuacja wywołała falę krytyki. Gerard Romero w trakcie transmisji na Twitchu nie przebierał w słowach. - Przykro mi, ale podzielam powszechną opinię, że Szczęsny nie może być bramkarzem Barcelony - powiedział dziennikarz, nawiązując do jego błędu i wcześniejszych występów w barwach "Blaugrany".

Romero nie ograniczył się jednak do jednego meczu. - Nie chodzi tylko o tę sytuację, ale o wszystkie poprzednie spotkania. Nie interesuje mnie to, że powiecie, że ratował zespół w El Clasico. To był jeden z wielu meczów - zaznaczył. Tym samym odrzucił argument o udanym występie Szczęsnego przeciwko Realowi Madryt, w którym Polak obronił m.in. rzut karny Kyliana Mbappe.

Statystyki również nie przemawiają na korzyść polskiego bramkarza. Od czasu, gdy 35-latek ponownie stanął w bramce Barcelony, nie zdołał jeszcze zachować czystego konta. W ośmiu meczach puścił łącznie 15 bramek - dziewięć w La Lidze i sześć w Lidze Mistrzów.

To liczby, które mocno kontrastują z dorobkiem jego konkurenta. Joan Garcia, który niebawem wróci po kontuzji kolana, w siedmiu dotychczasowych występach stracił tylko pięć bramek i trzykrotnie zachował czyste konto.

Komentarze (28)
avatar
Rafał Kulpiński
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
To ja się pytam gdzie jest obrona Barcelony czy ona jest wogole na boisku podczas meczu czy jest Szczesny i od razu linia pomocy 
avatar
tom BODE
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
Wojtuś to kiedy w końcu rodzina będzie najważniejsza ? 
avatar
Adam Drzewoszewski
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Wróci Garcia i nabawi się kolejnej kontuzji. Młody bramkarz i już boryka się z kontuzjami. 
avatar
Luckyluke
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
9
3
Odpowiedz
Garcia się spali w Barcelonie...co do Szczęsnego....robi farfucle to prawda...taki clown 
avatar
Ryszard Kiwatrowski
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
7
3
Odpowiedz
Co to za ekspert co nie wie do czego służy piłka nożna, a od Wojtka niech się odwali 
Zgłoś nielegalne treści