Pierwsza połowa zdecydowanie nie zapowiadała wielu emocji. Brakowało sytuacji podbramkowych, ale Manchester United zdołał strzelić jednego gola i na przerwę schodził w korzystnym wynikiem.
Amad Diallo miękko dośrodkował, a bramkarza strzałem głową pokonał Bryan Mbeumo. Zdecydowanie więcej działo się po zmianie stron. Goście długo utrzymywali prowadzenie, ale stracili je w 84. minucie.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
Autorem trafienia wyrównującego był Mathys Tel. Arbiter sobotniego meczu doliczył sześć minut do podstawowego czasu gry i w tym fragmencie rywalizacji padły dwie bramki.
Najpierw techniczny strzał zza pola karnego oddał Wilson Odobert, a piłkę do siatki skierował Richarlison. Tottenham był o krok od wygranej, ale Manchester rzutem na taśmę uratował remis.
Tuż przed dostatnim gwizdkiem sędziego goście wykonywali rzut rożny. Dośrodkowywał Bruno Fernandes, a na listę strzelców po uderzeniu głową wpisał się Matthijs de Ligt. Ostatecznie starcie zakończyło się remisem 2:2.