Tak Manchester uratował remis. Było 40 sekund do końca [WIDEO]

Twitter / Canal+ Sport / Gol de Ligta w 96. minucie
Twitter / Canal+ Sport / Gol de Ligta w 96. minucie

Tottenham Hotspur zremisował 2:2 z Manchesterem United w meczu 11. kolejki Premier League. Kibice oglądający to spotkanie byli świadkami emocjonującej końcówki, w której padły dwie bramki.

Pierwsza połowa zdecydowanie nie zapowiadała wielu emocji. Brakowało sytuacji podbramkowych, ale Manchester United zdołał strzelić jednego gola i na przerwę schodził w korzystnym wynikiem.

Amad Diallo miękko dośrodkował, a bramkarza strzałem głową pokonał Bryan Mbeumo. Zdecydowanie więcej działo się po zmianie stron. Goście długo utrzymywali prowadzenie, ale stracili je w 84. minucie.

ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie

Autorem trafienia wyrównującego był Mathys Tel. Arbiter sobotniego meczu doliczył sześć minut do podstawowego czasu gry i w tym fragmencie rywalizacji padły dwie bramki.

Najpierw techniczny strzał zza pola karnego oddał Wilson Odobert, a piłkę do siatki skierował Richarlison. Tottenham był o krok od wygranej, ale Manchester rzutem na taśmę uratował remis.

Tuż przed dostatnim gwizdkiem sędziego goście wykonywali rzut rożny. Dośrodkowywał Bruno Fernandes, a na listę strzelców po uderzeniu głową wpisał się Matthijs de Ligt. Ostatecznie starcie zakończyło się remisem 2:2.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści