W sobotę (8 listopada) piłkarskich emocji nie brakowało. Grała nie tylko PKO Ekstraklasa, lecz także Premier League czy Bundesliga. W ostatniej z wymienionych lig doszło do sytuacji, o której jeszcze długo będzie się mówiło. Ale po kolei.
Znajdujący się w połowie tabeli 1.FC Union Berlin podejmował lidera rozgrywek, Bayern Monachium. Dość niespodziewanie w 27. minucie to miejscowi wyszli na prowadzenie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie fatalny błąd Manuela Neuera.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: mecz przerwany. Trudno uwierzyć, co zrobili piłkarze
Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Danilho Doekhi pokusił się o uderzenie z pierwszej piłki. Zdawało się, że futbolówka zmierzała wprost w bramkarza Bayernu. Neuer pokpił jednak sprawę, ponieważ... wypuścił ją z rąk.
Następnie piłka przetoczyła się pod jego ciałem i wpadła do siatki. "Co za klops Manuela Neuera! Nawet takim fachowcom zdarzają się wpadki" - napisano na profilu Eleven Sports na X-ie. Do wpisu dołączono nagranie (to możesz zobaczyć na końcu artykułu).
Sytuacja ta wpłynęła na końcowy wynik. Bayern zdołał wywieźć z Berlina zaledwie remis, choć po regulaminowym czasie gry na jednobramkowym prowadzeniu znajdowali się goście. W 90. minucie gola na wagę remisu (2:2) zdobył Harry Kane.