8:0 w meczu Barcelony. Pajor wróciła do gry

Getty Images / Alex Caparros / Na zdjęciu: Ewa Pajor i Claudia Pina
Getty Images / Alex Caparros / Na zdjęciu: Ewa Pajor i Claudia Pina

Ewa Pajor rozegrała pierwszy mecz od czasu wyleczenia kontuzji kolana. Jej FC Barcelona zdobyła w niedzielne południe aż osiem goli w spotkaniu z Deportivo La Coruna. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie.

W tym artykule dowiesz się o:

W ubiegłym tygodniu kobieca drużyna FC Barcelony doznała sensacyjnej porażki na wyjeździe z Realem Sociedad (0:1). Była to pierwsza przegrana "Dumy Katalonii" w sezonie 2025/2026 hiszpańskiej ekstraklasy kobiet. W niedzielę Blaugrana zapomniała o tamtym niepowodzeniu, bowiem rozgromiła Deportivo La Coruna aż 8:0!

Wielkie strzelanie bramek miało miejsce w pierwszej połowie. To wówczas gospodynie postarały się o osiem goli. Wynik meczu otworzyła w 16. minucie Vicky Lopez. Potem trafiały Alexia Putellas, Maria Leon, Laia Aleixandri (dwukrotnie), Claudia Pina i Caroline Graham. Ponadto piłkę do własnej bramki skierowała Vera Martinez.

ZOBACZ WIDEO: Kołecki skomentował Adamka we freak fightach. "Było mi przykro"

Ewa Pajor wróciła do gry po kontuzji kolana, przez którą straciła cztery tygodnie. Polska napastniczka została wprowadzona przez trenera Pere Romeu w 58. minucie. Na kilka godzin przed meczem sztab medyczny Barcelony potwierdził, że nasza piłkarka może już przystąpić do rywalizacji.

28-letnia Pajor spędziła na boisku nieco ponad pół godziny. W tym czasie gospodyniom nie udało się już podwyższyć rezultatu. Polka nie poprawiła swojego bilansu sześciu bramek i trzech asyst w tym sezonie hiszpańskiej ekstraklasy.

Najważniejsze że z jej zdrowiem wszystko jest dobrze. Barcelona zgromadziła w dziesięciu meczach aż 27 punktów i jest na pierwszym miejscu w tabeli. Klub Pajor to oczywiście faworyt do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, a do tego chce triumfować w Lidze Mistrzyń.

FC Barcelona - Deportivo La Coruna 8:0 (8:0)
1:0 - Vicky Lopez 16'
2:0 - Alexia Putellas 18'
3:0 - Maria Leon 22'
4:0 - Laia Aleixandri 28'
5:0 - Laia Aleixandri 32'
6:0 - Claudia Pina 36'
7:0 - Vera Martinez 41' (gol samobójczy)
8:0 - Caroline Graham 45'

Komentarze (3)
avatar
Robert Nowak
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
2
Odpowiedz
Taa w Barcelonie błyszczy a w kadrze naszej to szału nie robi temat już znany z kadry facetów 
avatar
jjj kkkk
9.11.2025
Zgłoś do moderacji
11
10
Odpowiedz
baby i pilka
nozna cha cha cha 
Zgłoś nielegalne treści