"Lewandowski 108 w 159 meczach. Luis Enrique 108 w 300 meczach. Neymar 105 w 186 meczach. Klasyfikacja strzelców La Liga 1. Mbappe 13 2. J.Alvarez & Lewandowski 7. Maszyna wciąż pracuje" - podsumował Mateusz Borek z Kanału Sportowego.
"My się zastanawialiśmy czy on będzie zdrowy na Holandię, a on sobie ładuje hat tricka z Celtą jeszcze przed wyjazdem na kadrę. Lewy jest niemożliwy. Nie mam słów" - skomentował Sebastian Chabiniak z Eleven Sports.
"Lewy pod wodzą Hansi Flicka: 132 gole w 135 meczach! Plus 26 asyst" - napisał Michał Pol, który nie mógł się nadziwić tym statystykom.
"Patrzę na 3. gola Lewandowskiego i nie wiem, ilu piłkarzy tak złożyłoby się tak do strzału. Gość jest elastyczny jak kauczuk. Może gol nie wyglądał jakoś efektownie, ale wymagał najwyższego kunsztu" - zaznaczył Marcin Gazda z Eleven Sports.
"Robert Lewandowski wielkim piłkarzem jest - i nie ma tu o czym dyskutować. Na miejscu Barcelony od razu bym przedłużał kontrakt na kolejny sezon. Torres to nie ta liga, a na innego napastnika ich nie stać" - podkreślił Maciej Łanczkowski z dziennika "Piłka Nożna".
"Klasyfikacja strzelców LaLiga: Mbappe - 13, Alvarez - 7, Lewandowski - 7. Ale już w przełożeniu na minuty: Mbappe - gol co 80 minut w LaLiga, Alvarez - gol co 135 minut, Lewandowski - gol co... 64 minuty. 37 lat. Co za maszyna" - wyliczył Wojciech Górski z Weszło.
"Wbrew pewnym obawom książka Lewandowski. Prawdziwy nie rozproszyła Lewego. Teraz czas na powtórkę na Narodowym z Holendrami! Brawo" - czytamy we wpisie Sebastiana Staszewskiego.
"Wrócił na dobre i nie powiedział ostatniego słowa. 158 meczów i 108 goli dla Barcelony. KOSMOS" - wyznał Jakub Kłyszejko z TVP Sport.
"Lewy to po prostu wciąż Lewy. Tak mają najlepsi. Śliczny (bo trudny) gol numer trzy" - podsumował komentator Rafał Wolski.
ZOBACZ WIDEO: Czy Quebonafide potrafi grać w piłkę? Zebraliśmy jego akcje z meczu Mazura!