Hiszpanie podzieleni ws. Szczęsnego. "Czujny", "Niedostateczny"

Getty Images / Jose Manuel Alvarez Rey/ elnacional.cat/es / Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny
Getty Images / Jose Manuel Alvarez Rey/ elnacional.cat/es / Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny po dwóch straconych golach w meczu La Liga z Celtą Vigo, stał się bohaterem skrajnych ocen w hiszpańskich mediach - od uznania po ostrą krytykę.

Wojciech Szczęsny po zwycięskim meczu FC Barcelony z Celtą Vigo (4:2 - WIĘCEJ TUTAJ), w którym Robert Lewandowski popisał się hat-trickiem, zebrał zróżnicowane oceny w hiszpańskich mediach.

Eksperci sport.es przyznali mu notę 4 w skali od 1 do 10. W uzasadnieniu zaznaczono, że choć polski bramkarz po przerwie pojedynku Estadio de Balaidos miał niewiele pracy, to przy pierwszym golu dla Celty (Sergio Carreiry w 11. minucie) popełnił błąd, wahając się z wyjściem z bramki.

ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie

Z kolei dziennikarze "Mundo Deportivo" określili Szczęsnego jako "Avizor" ("ostrzegawczy, czujny"). Podkreślili, że chociaż Carreira zdołał do pokonać, to Polak "starał się być zawsze w odpowiednim miejscu, aby pomóc obrońcom".

Stwierdzili również, że przy drugim golu, strzelonym przez Borję Iglesiasa (w 43. minucie), Szczęsny został "bezlitośnie pokonany, ale nie obciąża to jego konta".

Zupełnie inaczej występ Szczęsnego ocenił elnacional.cat, który przyznał mu "Suspenso" ("niedostateczny"). Według portalu, bramkarz Barcy był "negatywnym akcentem tego meczu", a przy obu straconych golach nie był bez winy.

Podkreślono, że przy pierwszym straconym golu strzał Carreiry był "mocny, ale nie niemożliwy do obrony", natomiast najpoważniejszy błąd popełnił przy drugiej bramce, kiedy to przepuścił uderzenie Borji Iglesiasa zza pola karnego, które było "potężne, ale bardzo mało precyzyjne".

Elnacional.cat uznał, że Polak sprawiał wrażenie "bardzo kruchego", a każda akcja bramkowa drużyny z Galicji mogła zakończyć się golem.

Również portal eldesmarque.com ocenił Szczęsnego na 4, pisząc: "Nie będąc winnym, być może mógł zrobić coś więcej przy golu Carreiry. Trudniej było zatrzymać strzał Borji Iglesiasa. Nie zanotował w meczu żadnej interwencji godnej uwagi".

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści