W poniedziałek od samego rana polscy piłkarze zaczęli zjeżdżać do Warszawy na listopadowe zgrupowanie, podczas którego reprezentacja zagra mecze z Holandią i Maltą w eliminacjach mistrzostw świata.
Wiadomo już, że Jan Bednarek, Łukasz Skorupski i Krzysztof Piątek z powodu kontuzji nie będą mogli wziąć udziału w zgrupowaniu. W poniedziałek ukazał się oficjalny komunikat PZPN-u.
W związku z tym selekcjoner Jan Urban musiał dokonać korekt w kadrze.
W miejsce Skorupskiego powołany został Mateusz Kochalski, który z dobrej strony pokazuje się w drużynie Qarabagu Agdam w Lidze Mistrzów. O tym wiadomo było już w godzinach popołudniowych, gdy Kochalski pojawił się w Warszawie na zgrupowaniu.
Drugim dodatkowo powołanym zawodnikiem jest Bartosz Bereszyński, który w ostatnim czasie zaczął regularnie występować w Serie B w barwach Palermo. "Bereś" po raz ostatni wystąpił w kadrze 24 marca przeciwko Malcie - na początku eliminacji.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
- Łukasz Skorupski w trakcie ligowego meczu doznał znacznego uszkodzenia mięśnia dwugłowego uda. Krzysztof Piątek naciągnął mięsień przywodziciel długi, natomiast Jan Bednarek doznał naciągnięcia więzadła w kolanie. Te urazy uniemożliwiają zawodnikom udział w zgrupowaniu - powiedział lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski.
Szczególnie bolesny będzie jednak brak Bednarka, który odżył po transferze do FC Porto i stał się jednym z liderów kadry. Zwłaszcza, że przeciwko Holandii z powodu kartek nie będzie mógł wystąpić też Przemysław Wiśniewski. To oznacza, że formacja obronna zostanie bardzo mocno przebudowana.
Na zgrupowaniu pojawił się natomiast Karol Świderski, który z powodu urazu przedwcześnie zakończył ostatni mecz Panathinaikosu w Lidze Europy.
Polska zagra z Holandią 14 listopada w Warszawie, a trzy dni później na wyjeździe z Maltą.