W poniedziałek (10 listopada) rozpoczęły się zgrupowania wielu kadr narodowych. Wszystko z uwagi na nadchodzące spotkania eliminacji MŚ 2026. Część zespołów rozegra również mecze towarzyskie.
Do tego grona należą między innymi reprezentacje Litwy i Izraela, które zmierzą się ze sobą w sparingu. Ten zaplanowany został na czwartek i odbędzie się w Kownie.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
Można było zastanawiać się, czy na to spotkanie wybiorą się kibice reprezentacji Izraela. Teraz wiadomo już, że na tym meczu nie pojawią się fani żadnej z drużyn.
- Po spotkaniach z przedstawicielami firm ochroniarskich, kibicami i władzami miasta podjęliśmy decyzję o rozegraniu meczu bez udziału publiczności - wyznał prezes Litewskiego Związku Piłki Nożnej Edgaras Stankevicius na konferencji prasowej.
Ponadto przed i po spotkaniu stosowane będą wzmocnione środki bezpieczeństwa. Stankevicius przypomniał również, że negocjacje w sprawie organizacji meczu przebiegły w momencie, gdy sytuacja geopolityczna była inna.
Stankevicius przypomniał, że sytuacja geopolityczna była inna, gdy trwały negocjacje w sprawie organizacji meczu. Nikt nie spodziewał się żadnych problemów.
- Wiemy, że wydano zezwolenie na pikietę w dniu meczu. Incydenty z flagami i banerami są możliwe. Związek nie potrzebuje złej prasy - dodał.
Litwa to grupowy rywal reprezentacji Polski, który nie ma już szans na występ w mistrzostwach świata. Na zakończenie eliminacji zespół ten zmierzy się z Holandią w Amsterdamie. Do tego meczu dojdzie 17 listopada.