Lewandowski pod ostrzałem. Jest reakcja

Getty Images / John Nacion / Na zdjęciu: Robert Lewandowski w Nowym Jorku
Getty Images / John Nacion / Na zdjęciu: Robert Lewandowski w Nowym Jorku

- Długo się nie zastanawiałem, gdy otrzymałem tę propozycję. Myślę, że to wielka duma nie tylko dla mnie, ale wszystkich Polaków - mówi Robert Lewandowski, który w poniedziałek był w Nowym Jorku i rozświetlił Empire State Building na biało-czerwono.

W tym artykule dowiesz się o:

Kilka godzin w jedną stronę, kilka godzin w drugą. Robert Lewandowski we wtorek stawił się na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Cały poprzedni dzień spędził w podróży do USA i z powrotem.

Wszystko to z powodu wyjątkowej uroczystości - Empire State Building został podświetlony na biało-czerwono. Okazją ku temu stało się Narodowe Święto Niepodległości, które w naszym kraju jest obchodzone 11 listopada. Lewandowski udał się do Nowego Jorku, aby być mistrzem ceremonii (-----> WIĘCEJ).

A co w Polsce? Początkowo oczywiście wybuchła wielka afera, bo jak to możliwe, że kapitan reprezentacji przyjeżdża na zgrupowanie z opóźnieniem po kilkunastu godzinach spędzonych w samolocie tuż przed meczem z Holandią w eliminacjach mistrzostw świata. Szczególnie, że początkowo nikt nie wiedział o prawdziwych powodach wizyty w USA.

We wtorek "Lewy" był już w Polsce i wziął udział w konferencji prasowej, podczas której zabrał głos w tej sprawie.

- To wynikało trochę z braku informacji. Ale jeśli nie masz informacji, to powinieneś się wypowiadać? Nie chcę oceniać, ani nikogo atakować. To jest prawo dziennikarzy. Mam zbyt wiele fajnych rzeczy w swoim życiu, żeby się przejmować takimi komentarzami - powiedział Lewandowski.

- Dla mnie była to wielka duma. Jak parę miesięcy czy tygodni temu otrzymałem tę propozycję, to - szczerze powiem - długo się nie zastanawiałem. Myślę, że to wielka duma nie tylko dla mnie, ale wszystkich Polaków, że w tak wyjątkowy dzień mogłem osobiście rozpalić światła na tak historycznym budynku. To nie tylko mój sukces, ale sukces wszystkich Polaków i całej ojczyzny. Tym bardziej jest mi miło, że to ja dostąpiłem tego zaszczytu. Tak szybko to minęło, że nawet nie zdążyłem się odwrócić, a z Vigo jestem już tutaj na zgrupowaniu. Te parę godzin w Nowym Jorku zrobiły na mnie ogromne wrażenie - przyznał "Lewy".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: mecz przerwany. Trudno uwierzyć, co zrobili piłkarze

Komentarze (88)
avatar
Adam Piotr
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
3
Odpowiedz
Czy wszystko musi się kręcić wokół Lewandowskiego .?? Może jak zakonczy kariere to kadra inaczej będzie oceniana 
avatar
zygfryd potempa
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
Zobaczymy jak gwiazda zabłyśnie w piątek na narodowym 
avatar
k 53 GKM
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
10
3
Odpowiedz
...LEWY to ..LIS pola KARNEGO. A nie gracz calego boiska..Pzdr.:) 
avatar
k 53 GKM
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
2
Odpowiedz
Witam..BRAWO ..LEWY..Krotko i zwiezle..Dokonczy KONTRAKT w Barcelonie i nie wybiera sie na EMERYTURE....Zostaja 2/dwie/ opcje. Barca p[rzedluzy KONTRAKT na 2027 albo LEWY zagra w innym Klubie. Czytaj całość
avatar
Anna Prejs
11.11.2025
Zgłoś do moderacji
16
4
Odpowiedz
Super wyróżnienie. Jak dla niego, to i dla Polski, bo on jet Polakiem. 
Zgłoś nielegalne treści