Legia Warszawa szuka trenera po nieudanym eksperymencie z Edwardem Iordanescu. Zastępujący Rumuna Inaki Astiz poprowadził zespół w trzech meczach, ale trudno powiedzieć, by zauważalny był tzw. efekt nowej miotły (remis i przegrana w Ekstraklasie i przegrana w Lidze Konferencji).
Na giełdzie pojawiło się sporo nazwisk łączonych z Legią, a wśród nich Ante Simundza, który od 24 grudnia 2024 roku pracuje w Śląsku Wrocław.
Fredi Bobić, odpowiedzialny za wybór nowego trenera, obecnie przebywa za granicą. Jak donosi Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl, Bobić spotyka się z potencjalnymi kandydatami.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
- Według moich informacji Fredi Bobić poszukuje trenera, rozmawia z kandydatami. Do niedzieli ma być za granicą, co daje do myślenia, że do ostatecznego wyboru nie dojdzie na dniach" - powiedział Włodarczyk.
Bobic nie zamierza podejmować pochopnych decyzji, co oznacza, że kibice Legii muszą uzbroić się w cierpliwość. - Nie możemy spodziewać się białego dymu dziś czy jutro. To jest bardziej melodia przyszłości, zobaczymy, jak dalekiej" - dodał na kanale meczyki.pl.
Czas jest istotny, ponieważ Legia ma kolejne ważne mecze. Już 22 listopada zmierzy się z Lechią Gdańsk, a później czeka ją starcie ze Spartą Praga w ramach Ligi Konferencji.