Łukasz Piszczek podpisał umowę z GKS-en Tychy, która będzie obowiązywać do 30 czerwca 2027 roku. W kontrakcie jest zapis o możliwym przedłużenie współpracy o kolejny rok.
Dotychczas Piszczek był grającym trenerem trzecioligowego LKS-u Goczałkowice Zdrój. Z klubem pożegnał się w sobotnim spotkaniu ze Skrą Częstochowa. Wcześniej przez sześć miesięcy pełnił rolę asystenta Nuriego Sahina w Borussii Dortmund.
ZOBACZ WIDEO: Czy Quebonafide potrafi grać w piłkę? Zebraliśmy jego akcje z meczu Mazura!
Przed byłym obrońcą kadry trudne zadanie, bowiem zespół z Tych po 16 kolejkach Betclic I ligi jest w strefie spadkowej. Drużyna ma na koncie aż 10 porażek, 3 remisy i 3 zwycięstwa (12 punktów).
Tymczasem Piszczek mógł przejąć inny zespól z zaplecza PKO Ekstraklasy. W grze o kontrakt z byłym reprezentantem kraju byli także działacze Wieczystej Kraków.
"Wieczysta oferowała dużo większe pieniądze" - poinformowali dziennikarze sport.tvp.pl. Piszczek bardziej przekonał się jednak do projektu w Tychach i postawił na ten klub.
40-latek poprowadził pierwszy trening w środę 12 listopada, a przygotowania są ukierunkowane na ligowe spotkanie ze Stalą Rzeszów, zaplanowane po przerwie reprezentacyjnej na 22 listopada.
z niego taki trener jak z mrowki kosmonauta!