Matty Cash, obrońca Aston Villi i reprezentacji Polski, wziął udział w konferencji prasowej przed piątkowym meczem z Holandią.
W pewnym momencie padło pytanie o jego naukę języka polskiego. Choć Cash debiutował w biało-czerwonych barwach w listopadzie 2021 r., to nadal nie posługuje się naszym językiem.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
- Zawsze musi paść takie pytanie - uśmiechnął się szeroko zawodnik Aston Villi. - Jak już powiedziałem wczoraj, uważam, że nauka polskiego jest bardzo trudna. Musisz mieć dużo czasu na to. Trudno mi na to znaleźć czas, u mnie z tym jest krucho. Znam kilka fraz, ale nie za dużo - odparł obrońca.
Jeden z dziennikarzy poprosił Casha o porównanie meczu z Holandią do ulubionego dania piłkarza - polskiego lub angielskiego.
- Pierogi! - szybko odpowiedział Cash. - Uwielbiam pierogi, a jutro jest dobre wyzwanie - stwierdził z entuzjazmem.
Cash wyraził pełne zaufanie do polskiej drużyny i jej trenera, wierząc, że przygotowana taktyka okaże się skuteczna. Rozmawiając z klubowym kolegą, Donyellem Malenem, zaznaczył, że Holendrzy powinni mieć respekt przed jakością "Biało-Czerwonych".