Koledzy Casha staną się rywalami w piątek. "Boją się nas"

PAP / Piotr Nowak / Matty Cash podczas konferencji prasowej
PAP / Piotr Nowak / Matty Cash podczas konferencji prasowej

Podczas kadencji Jana Urbana jako selekcjonera reprezentacji Polski od zawodników bije pewność siebie. Matty Cash podczas konferencji prasowej jeszcze bardziej potwierdził rozwój naszej drużyny narodowej.

Kariera Matty'ego Casha w ostatnim czasie bardzo się rozwinęła, ponieważ prawy obrońca notuje świetne występy nie tylko w reprezentacji Polski, ale również w Aston Villi, gdzie pełni rolę kluczowego gracza w drużynie Unaia Emery'ego.

28-latek od początku tego sezonu w rozgrywkach klubowych strzelił już dwa gole i identyczny dorobek ma w kadrze. Jego fenomenalne uderzenia na bramkę, takie jak w pierwszym spotkaniu z Holendrami, zwróciły uwagę sztabu szkoleniowego w Birmingham, dzięki czemu nasz rodak zyskał większą swobodę w ofensywie.

ZOBACZ WIDEO: Czy Quebonafide potrafi grać w piłkę? Zebraliśmy jego akcje z meczu Mazura!

- Kiedy wróciłem po meczu z "Oranje", trener rzeczywiście powiedział, że dobrze strzelam. Teraz częściej trenuję ten element i postanowiłem wykorzystywać te umiejętności w trakcie meczów. Zawsze wierzyłem, że potrafię dobrze uderzyć, ale w tym momencie mam szczególnie dużą pewność siebie w akcjach pod bramką. Sam też powiedziałem Unaiowi, że chciałbym częściej uczestniczyć w ofensywie - zdradził Cash.

Podczas meczu prawy obrońca będzie musiał powstrzymać jednego z ligowych kolegów – Jurriena Timbera z Arsenalu. Dziennikarze zapytali Matty’ego Casha, który z nich jest lepszy na swojej pozycji, ponieważ Holender potrafi grać na obu bokach defensywy.

- On jest bardzo jakościowym piłkarzem. Każdy zawodnik z Holandii prezentuje wysoki poziom, a do tego są bardzo silni - powiedział Cash.

Bezpośrednio nasz rodak będzie też rywalizował z Donyelem Malenem z Aston Villi, który występuje na pozycji skrzydłowego. Obaj rozmawiali o piątkowym spotkaniu, a słowa Matty'ego Casha mogą podbudować "Biało-Czerwonych".

- Rozmawiałem z Donyelem Malenem i wiem, że Holendrzy mogą się nas obawiać. Jesteśmy zespołem, przeciwko któremu trudno się gra. Jakość, jaką mamy w drużynie, może zrobić różnicę - podkreślił obrońca.

Przed reprezentacją Polski stoją bardzo poważne wyzwania, ponieważ nasza kadra zagra w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 roku rewanże z Holandią (14 listopada, godz. 20:45) i Maltą (17 listopada, godz. 20:45). Wygrana z "Oranje" może dać nadzieję na objęcie prowadzenia w grupie, choć szanse na to są niewielkie. Oba spotkania kibice obejrzą w TVP 1 oraz TVP Sport. Relacja na żywo w WP SportoweFakty - odpowiednio TUTAJ i TUTAJ.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści