Kariera Matty'ego Casha w ostatnim czasie bardzo się rozwinęła, ponieważ prawy obrońca notuje świetne występy nie tylko w reprezentacji Polski, ale również w Aston Villi, gdzie pełni rolę kluczowego gracza w drużynie Unaia Emery'ego.
28-latek od początku tego sezonu w rozgrywkach klubowych strzelił już dwa gole i identyczny dorobek ma w kadrze. Jego fenomenalne uderzenia na bramkę, takie jak w pierwszym spotkaniu z Holendrami, zwróciły uwagę sztabu szkoleniowego w Birmingham, dzięki czemu nasz rodak zyskał większą swobodę w ofensywie.
ZOBACZ WIDEO: Czy Quebonafide potrafi grać w piłkę? Zebraliśmy jego akcje z meczu Mazura!
- Kiedy wróciłem po meczu z "Oranje", trener rzeczywiście powiedział, że dobrze strzelam. Teraz częściej trenuję ten element i postanowiłem wykorzystywać te umiejętności w trakcie meczów. Zawsze wierzyłem, że potrafię dobrze uderzyć, ale w tym momencie mam szczególnie dużą pewność siebie w akcjach pod bramką. Sam też powiedziałem Unaiowi, że chciałbym częściej uczestniczyć w ofensywie - zdradził Cash.
Podczas meczu prawy obrońca będzie musiał powstrzymać jednego z ligowych kolegów – Jurriena Timbera z Arsenalu. Dziennikarze zapytali Matty’ego Casha, który z nich jest lepszy na swojej pozycji, ponieważ Holender potrafi grać na obu bokach defensywy.
- On jest bardzo jakościowym piłkarzem. Każdy zawodnik z Holandii prezentuje wysoki poziom, a do tego są bardzo silni - powiedział Cash.
Bezpośrednio nasz rodak będzie też rywalizował z Donyelem Malenem z Aston Villi, który występuje na pozycji skrzydłowego. Obaj rozmawiali o piątkowym spotkaniu, a słowa Matty'ego Casha mogą podbudować "Biało-Czerwonych".
- Rozmawiałem z Donyelem Malenem i wiem, że Holendrzy mogą się nas obawiać. Jesteśmy zespołem, przeciwko któremu trudno się gra. Jakość, jaką mamy w drużynie, może zrobić różnicę - podkreślił obrońca.
Przed reprezentacją Polski stoją bardzo poważne wyzwania, ponieważ nasza kadra zagra w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 roku rewanże z Holandią (14 listopada, godz. 20:45) i Maltą (17 listopada, godz. 20:45). Wygrana z "Oranje" może dać nadzieję na objęcie prowadzenia w grupie, choć szanse na to są niewielkie. Oba spotkania kibice obejrzą w TVP 1 oraz TVP Sport. Relacja na żywo w WP SportoweFakty - odpowiednio TUTAJ i TUTAJ.