Polacy pokazali moc. Rywale bezradni

PAP / Artur Reszko / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski U-20
PAP / Artur Reszko / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski U-20

Reprezentacja Polski U-20 zanotowała kolejne pewne zwycięstwo w ramach towarzyskiego turnieju Elite League. Tym razem Biało-Czerwoni okazali się lepsi od Czechów, zwyciężając na wyjeździe 4:1.

Piątkowe (14 listopada) spotkanie reprezentacji Polski U-20 było trzecim w obecnej edycji towarzyskiego turnieju Elite League. W poprzednich Biało-Czerwoni przegrali z Portugalią (1:2) i pokonali Szwajcarię (4:1).

Kolejnym przeciwnikiem naszej kadry narodowej była reprezentacja Czech U-20. Dla tego zespołu było to już piąte spotkanie, a w poprzednich udało im się zdobyć cztery punkty.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

Gospodarze tej rywalizacji otworzyli wynik meczu w 23. minucie. Wówczas na listę strzelców wpisał się Daniel Polak. Przez długo czas wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie do końca pierwszej połowy.

Sytuacja zmieniła się jednak w samej końcówce. Po tym, jak Polacy otrzymali rzut karny, zimną krew zachował Kacper Śmiglewski, który doprowadził do remisu w 45. minucie.

Po blisko godzinie rywalizacji Biało-Czerwoni po raz pierwszy objęli prowadzenie. W 58. minucie gola zdobył Szymon Bartlewicz, a później nasza kadra narodowa jeszcze bardziej odskoczyła.

Stało się to za sprawą trafień Daniela Mikołajewskiego. Najpierw wpisał się on na listę strzelców w 78. minucie, a następnie w 85., kiedy to zdobył ostatniego gola w tym meczu. Biało-Czerwoni po raz drugi z rzędu zwyciężyli wynikiem 4:1.

Elite League:

Reprezentacja Czech U-20 - Reprezentacja Polski U-20 4:1 (1:1)
1:0 - Daniel Polak 23'
1:1 - Kacper Śmiglewski (k.) 45'
1:2 - Szymon Bartlewicz 58'
1:3 - Daniel Mikołajewski 78'
1:4 - Daniel Mikołajewski 85'

Komentarze (3)
avatar
Adam Piotr
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
To tylko towarzyskie nie ma czym sie podjiecsc 
avatar
Sławomir Trojanowski
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
A w polskiej ekstraklasie grają emeryci i pseudogwiazdki z zagranicy. 
avatar
Tennyson
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
8
0
Odpowiedz
Ach, żeby było tak w dorosłej reprezentacji... Ale możemy na to liczyć najwyżej z Andorą. 
Zgłoś nielegalne treści