Ronald Koeman jeszcze na ostatniej konferencji prasowej nie potrafił jednoznacznie wyjaśnić, czy Denzel Dumfries będzie gotowy na spotkanie z Polską. Selekcjoner "Oranje" unikał podania szczegółów dotyczących stanu zdrowia 29-latka po tym, jak pojawiły się doniesienia o jego urazie na treningu.
W piątek wszystko stało się jasne - nazwiska obrońcy Interu zabrakło w oficjalnym protokole UEFA, co oznacza, że mecz obejrzy z trybun.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
Nie jest to jedyne osłabienie Holendrów. Z powodu kontuzji przeciwko Biało-Czerwonym nie zagrają również Wout Weghorst oraz Quilindschy Hartman.
Brak Dumfriesa wymusza zmiany w linii obrony. Koeman już w czwartek sugerował, że jego miejsce w wyjściowym składzie zajmie Lutsharel Geertruida.
Według doniesień dziennikarzy portalu nu.pl piłkarz Feyenoordu stworzy defensywny kwartet z Virgilem van Dijkiem, Jurrienem Timberem i Mickym van de Venem.
Początek piątkowego spotkania Polska - Holandia w ramach eliminacji do mistrzostw świata o godz. 20:45. Mecz odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie.
Świat się zawalił.