Lato nie patyczkował się z Lewandowskim. "Niczego nie oczekuję"

PAP / Leszek Szymański / Getty Images / Bruno Penas/Quality Sport Images / Na zdjęciu: Grzegorz Lato, w kółku Robert Lewandowski
PAP / Leszek Szymański / Getty Images / Bruno Penas/Quality Sport Images / Na zdjęciu: Grzegorz Lato, w kółku Robert Lewandowski

Grzegorz Lato, były król strzelców mundialu, skomentował w Super Expressie szanse polskiej reprezentacji. Starcie z Holandią uznał za kluczowy test dla drużyny Jana Urbana. Wypowiedział się także nt. Roberta Lewandowskiego.

Grzegorz Lato podzielił się swoją opinią na temat obecnej sytuacji polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Jak mówi, mecz z Holandią będzie niezwykle ważnym sprawdzianem możliwości drużyny prowadzonej przez Jana Urbana.

Polacy w obecnych eliminacjach muszą nie tylko nadrobić trzy punkty do Holandii, ale także uzyskać znaczącą różnicę bramek. Na ten moment mają aż 13 bramek straty do rywali. Mimo że teoretycznie istnieją szanse na awans, wyzwanie jest ogromne.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: mecz przerwany. Trudno uwierzyć, co zrobili piłkarze

Lato w rozmowie z "Super Expressem" powiedział: - To będzie mecz prawdy. Zobaczymy, w jakim jesteśmy miejscu. Jak my mamy porównywać się do Malty, Finlandii czy Litwy? Rany boskie, nie żartujmy. Kiedyś byliśmy w pierwszej dziesiątce, a był też taki okres, że nawet w pierwszej piątce. Ale to historia, a jak mówią niektórzy, że to inna dekada - zdradził.

Były piłkarz odniósł się również do roli Roberta Lewandowskiego w kadrze, podkreślając, że drużyna to coś więcej niż indywidualne występy. - Ja niczego od niego nie oczekuję. Nie będę komentował, bo zaraz szukacie dziury w całym. Wiem jedno: orzełek na piersi do czegoś zobowiązuje - dodał.

Mimo zastrzeżeń, Lato życzy Lewandowskiemu sukcesów. Chciałby, aby napastnik zdołał powtórzyć swoje dokonania z FC Barcelony w narodowych barwach. - Wszyscy mówicie, że jak Lewandowski strzeli, to już jest super. Nie, to jest drużyna, jeden organizm. Ktoś musiał wypracować, dograć do niego. Dla mnie nieważne, kto zdobył bramkę. Ważne, że wygraliśmy. Jest skuteczny, choć z karnymi ostatnio u niego różnie bywa. Trzymam kciuki za kadrę i Lewandowskiego. Życzę mu, żeby taki hat-trick, jaki ostatnio miał w Barcelonie, zrobił w reprezentacji. Nieważne jak strzeli: głową, nogą czy paznokciem. Byle piłka przekroczyła linię, a sędzia uznał bramkę - zakończył.

Komentarze (28)
avatar
A może być lepiej
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Tylko niespełna rozumu optymista choćby wspomina, że możemy awansować na MŚ bezpośrednio z 1 miejsca. Porażka z Finlandią pogrzebała wszystko bo niestety musieliśmy wygrać oba mecze z Holandią Czytaj całość
avatar
Andrzej Tomsia
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
8
6
Odpowiedz
lato bełkocze jak za komuny. 
avatar
Alex1313
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
10
6
Odpowiedz
Lato do pięt Lewandowskiemu nie sięgasz, ani w grze ani w inteligencji. 
avatar
Grzegorz Chodun
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
3
Odpowiedz
No cóż Lato ty zostałeś królem strzelców ale poza tym byłeś przeciętnym pilkarzem w zachodnich ligach. Lewandowski jest gwiazda w ligach ale na mundialu nic nie zdobył. 
avatar
stary mors
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
9
1
Odpowiedz
Panie Lato był Pan wspaniałym zawodnikiem zresztą jak reszta drużyny,patrząc na obecną piłkę to prawdopodobnie już się nie powtórzy,a szkoda.Dzieje się tak dlatego bo to nie jest miłość do piłk Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści