Zieliński pochwalił kadrowicza. "Świetnie sobie poradził"

PAP / Piotr Nowak / Piotr Zieliński po meczu z Holandią
PAP / Piotr Nowak / Piotr Zieliński po meczu z Holandią

Reprezentacja Polski zremisowała 1:1 z Holandią w meczu eliminacji mistrzostw świata. - Można powiedzieć, że graliśmy jak równy z równym z jedną z najlepszych europejskich drużyn - powiedział Piotr Zieliński przed kamerą TVP Sport.

Biało-Czerwoni rozegrali bardzo dobry mecz i wysoko zawiesili poprzeczkę stawianej w roli faworyta reprezentacji Holandii. Przed przerwą zespół prowadzony przez Jana Urbana wygrywał 1:0.

Świetny kontratak reprezentacji Polski i podanie Roberta Lewandowskiego na gola zamienił Jakub Kamiński. Tuż po przerwie rywale wyrównali po trafieniu, którego autorem był Memphis Depay. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie

Piotr Zieliński miał w tym starciu więcej obowiązków defensywnych, ponieważ za nadmiar kartek pauzował Bartosz Slisz. Pomocnik Interu Mediolan przyznał, że nasi piłkarze dzielili się pracą w obronie.

Nie było w tym nic trudnego. Nie byłem jedyną "szóstką", był też Szymański, potem wszedł Kapustka. Kamiński i Zalewski super pomagali, do tego Lewandowski zajmował się ich defensywnym pomocnikiem. To ułatwiało nam pracę. Trzeba biegać, z takimi świetnymi zespołami zawsze jest sporo wysiłku w obronie, ale później to przynosi efekty i stać nas na szybkie kontrataki - powiedział przed kamerą TVP Sport.

Zieliński zapytany o to, czy odczuwa po meczu niedosyt, przyznał, że jest zadowolony z postawy zespołu. - Bardzo fajny mecz zagraliśmy. Szkoda tej straconej bramki zaraz po wyjściu z szatni. Dużo stworzyliśmy sytuacji, ciekawych akcji. Można powiedzieć, że graliśmy jak równy z równym z jedną z najlepszych europejskich drużyn - stwierdził.

Już w 13. minucie piątkowej rywalizacji boisko opuścić musiał Sebastian Szymański, który nabawił się kontuzji. Za niego na boisku pojawił się Bartosz Kapustka, którego po spotkaniu komplementował Zieliński.

Myślę, że jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Świetne sobie poradził, nie miałem wątpliwości, że tak będzie. Szkoda Szymańskiego, mam nadzieję, że uraz nie będzie poważny i pomoże nam na Malcie - skomentował.

W końcowej fazie swoich wypowiedzi piłkarz Interu przekazał, że bardzo cieszy się z powrotu reprezentacji na PGE Narodowy i zaznaczył, że reprezentacja Polski dobrze realizowała plan na potyczkę z Holandią.

- Sporadycznie podchodzili do nas pressingiem. To już kwestia ich planu na mecz, my mieliśmy swój i dobrze go zrealizowaliśmy z wyjątkiem tej jednej sytuacji, gdzie trochę zaspaliśmy. Spotkanie na plus i z wielką reprezentacją. To cieszy, idziemy w dobrym kierunku. Nie ma kogo się bać, byliśmy przed własną publicznością i wróciliśmy na nasz ukochany stadion - zakończył.

Komentarze (2)
avatar
miko2016
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
Holandia to obecnie poziom Ajaksu w LM . To nad czym Zielu się zachwycasz. 
Zgłoś nielegalne treści