Skandal na meczu Polaków. Minister sportu wprost o zachowaniu kibiców

WP SportoweFakty / PAP/Piotr Nowak / Na zdjęciu: Race na murawie PGE Narodowego w Warszawie/ w ramce: minister sportu Jakub Rutnicki
WP SportoweFakty / PAP/Piotr Nowak / Na zdjęciu: Race na murawie PGE Narodowego w Warszawie/ w ramce: minister sportu Jakub Rutnicki

Na PGE Narodowym w Warszawie doszło do skandalicznego incydentu, gdy kibice rzucili race na boisko, przerywając mecz el. MŚ 2026. Minister Jakub Rutnicki nie kryje oburzenia i wzywa PZPN do wyciągnięcia wniosków.

Podczas piątkowego, 14 listopada, meczu Eliminacji MŚ 2026 Polska - Holandia (1:1) na Stadionie Narodowym, polscy kibice rzucili na murawę kilkanaście rac, co doprowadziło do przerwania gry w 58. minucie przez włoskiego sędziego Maurizio Marianiego (WIĘCEJ TUTAJ).

Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki ostro skrytykował to zdarzenie. - Uważam, że ta sytuacja z racami nigdy nie powinna mieć miejsca. PZPN powinien wyciągnąć wnioski z tego typu działania - ocenił dla Polskiej Agencji Prasowej (PAP).

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zachwycony po meczu kadry. "Ciarki na całym ciele"

Według mediów, przyczyną incydentu mogła być odmowa członkom stowarzyszenia "To My Polacy" wniesienia na trybuny PGE Narodowego dużej flagi z białym orłem w koronie.

- Prawdziwi kibice są z drużyną do samego końca, zawsze wspierają reprezentację i na nikogo się nie obrażają - podkreślił minister sportu, cytowany przez PAP.

Jak przekazała WP SportoweFakty Komenda Stołeczna Policji, zakaz wprowadzenia dużej flagi z orłem został podjęty przez organizatora meczu w trosce o bezpieczeństwo, a policja poparła tę decyzję (WIĘCEJ TUTAJ).

Policja zaznaczyła, że osoby odpowiedzialne za rzucenie rac dopuściły się przestępstwa. Podkom. Jacek Wiśniewski z KSP wyjaśnił: "Osoby, które rzuciły race, dopuściły się przestępstwa z artykułu 59, ustęp 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Grozi im od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności".

Trwają czynności w celu identyfikacji i zatrzymania sprawców, a zabezpieczony monitoring ma pomóc w śledztwie.

Komentarze (3)
avatar
rozwaga
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Kończ waść i wstydu oszczędź ministrze od sportu nie po to się na kulturę fizyczna środki wydaje by gałgany robiły zadymienie i demonstracje mongolizmu okazywały Bo wrzucanie rac na pac gry ja Czytaj całość
avatar
Zeitgeist
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Powiedzcie mi prosze, co pieknego jest w tej pirotechnice? 
Zgłoś nielegalne treści