PZPN wydał oświadczenie ws. meczu z Holandią. Są przeprosiny

PAP / Leszek Szymański/ WP SportoweFakty / Na zdjęciu: polscy kibice/ w ramce: race na murawie PGE Narodowego w Warszawie
PAP / Leszek Szymański/ WP SportoweFakty / Na zdjęciu: polscy kibice/ w ramce: race na murawie PGE Narodowego w Warszawie

Polski Związek Piłki Nożnej przesłał naszej redakcji komunikat po meczu el. MŚ 2026 z Holandią w Warszawie, przepraszając kibiców za utrudnienia przy wejściu na stadion. Federacja wyjaśniła również, dlaczego nie zezwolono na wniesienie dużej oprawy.

W tym artykule dowiesz się o:

PZPN, dopiero w sobotę (15 listopada) wieczorem, wydał oficjalne oświadczenie w odpowiedzi na pretensje kibiców dotyczące problemów z wejściem na PGE Narodowy w Warszawie oraz uniemożliwienia zaprezentowania dużej oprawy podczas piątkowego meczu Eliminacji MŚ 2026 Polska - Holandia (1:1).

Po godz. 21:00 otrzymaliśmy z PZPN odpowiedź na pytania, które zadaliśmy w sobotni poranek. Związek przeprasza za niedogodności, ale tłumaczy je szeregiem czynników.

ZOBACZ WIDEO: Bohater Polaków z uśmiechem o współpracy z Lewandowskim. "Super się uzupełniamy"

"Trudności z wejściem wynikały z nakładających się czynników: opóźnionego przybycia części kibiców spowodowanego problemami komunikacyjnymi w mieście, podwyższonego poziomu ryzyka imprezy masowej wymagającego rozszerzonych kontroli oraz obowiązku wejścia wyłącznie przez bramę wskazaną na bilecie przy jednoczesnym wydzieleniu czwartej bramy dla kibiców holenderskich" - czytamy.

Dodatkowe opóźnienia powodowały braki dokumentów tożsamości, bilety z nieprawidłowymi danymi, próby nieuprawnionego wejścia na teren imprezy, incydenty konfrontacji z ochroną oraz próby wniesienia przedmiotów zabronionych.

"PZPN przeprasza za niedogodności i dziękuje kibicom, którzy stosowali się do zasad i komunikatów" - czytamy.

W kwestii zakazu wniesienia dużej flagi z białym orłem, która miała być elementem oprawy, związek wyjaśnia, że informacja o jej zamiarze użycia pojawiła się dopiero w dniu meczu i nie była zgłaszana na żadnym etapie przygotowań.

"PZPN nie odmówił wykorzystania standardowych elementów oprawy takich jak flagi, bębny czy megafony. Natomiast flaga wielkoformatowa nie była zgłaszana na żadnym etapie przygotowań, a decyzja administracyjna dotycząca imprezy masowej zawierała jednoznaczne ograniczenia dotyczące jej użycia, co potwierdzono w toku wielotygodniowych rozmów między PZPN a służbami państwowymi i samorządowymi" - informuje PZPN.

"Tego typu element wymaga wcześniejszych uzgodnień, odstępstw od obowiązujących wytycznych, potwierdzeń niepalności oraz specjalnego przygotowania przeciwpożarowego obiektu. Informacja o zamiarze użycia flagi wielkoformatowej pojawiła się dopiero w dniu meczu i nie mogła zostać zaakceptowana przez właściwe służby podczas oficjalnej odprawy z komisarzem FIFA" - wyjaśnia PZPN w swoim oświadczeniu.

PZPN zdecydowanie potępia także rzucanie pirotechniki na boisko, co jest zabronione przepisami i stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia zawodników, sędziów oraz innych osób przebywających na murawie.

Polska federacja spodziewa się w związku z tym decyzji dyscyplinarnych ze strony FIFA.

Komentarze (53)
avatar
Leszek Matuszewski
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Naczelny kibol ich postraszył i są zesrani Albo kibole i mafia albo oraz normalność a jak n I e to ******** 
avatar
manito
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
pzpn i przeprosiny. 
avatar
Prawdziwek
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
24
13
Odpowiedz
Kibole przestępcy kumple Alfonsa vel Batyr
Dno … 
avatar
WPjestglupie
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
7
1
Odpowiedz
A to nie tak, że w dniu meczowym na stadionie obowiązują przepisy EUFA/FIFA? W spotkaniach pod ich szyldem tak chyba jest. A FIFA zakazuje wszelkich elementów pirotechnicznych czy łatwopalnych. Czytaj całość
avatar
kul
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
34
21
Odpowiedz
Sytuację z racami na boisku spowodowało PZPN zakazując wniesienia oprawy 
Zgłoś nielegalne treści