Świetna wiadomość dla Polski z Budapesztu. Idealny wynik

Getty Images / Stephen McCarthy/Sportsfile via Getty Images / Na zdjęciu: Troy Parrott zdobywa gola dla Irlandii w meczu el. MŚ 2026 z Węgrami
Getty Images / Stephen McCarthy/Sportsfile via Getty Images / Na zdjęciu: Troy Parrott zdobywa gola dla Irlandii w meczu el. MŚ 2026 z Węgrami

Irlandia pokonała Węgry po dramatycznym golu w doliczonym czasie gry, zapewniając sobie awans do baraży MŚ 2026. Wynik końcowy meczu w Budapeszcie wywołał ulgę w... reprezentacji Polski.

W emocjonującym meczu eliminacji MŚ 2026 reprezentacja Irlandii zwyciężyła na wyjeździe z Węgrami (3:2) po golu zdobytym w 96. minucie. Bohaterem wieczoru został Troy Parrott, który skompletował hat-tricka, w tym decydujące trafienie w ostatniej akcji spotkania (WIĘCEJ TUTAJ).

Ten dramatyczny triumf zapewnił Irlandczykom drugie miejsce w grupie i tym samym udział w barażach do MŚ 2026.

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zachwycony po meczu kadry. "Ciarki na całym ciele"

Mecz na Puskas Arenie w Budapeszcie był niezwykle ważny nie tylko dla obu drużyn, ale miał również znaczenie dla reprezentacji Polski. Remis 2:2, który utrzymywał się do doliczonego czasu gry, oznaczałby dla Węgrów drugie miejsce w grupie i pewne baraże.

Taki wynik stwarzałby także ryzyko dla Polski w kontekście rozstawienia w pierwszym koszyku przed losowaniem turniejów barażowych (decydujące będą punkty w rankingu FIFA), które odbędą się w marcu 2026. Węgrzy mogli bowiem zagrozić Biało-Czerwonym, w przypadku ich ewentualnej straty punktowej z Maltą (17.11 o godz. 20:45), w walce o korzystne rozstawienie.

Niewiarygodny zwrot akcji w 96. minucie, gdy Parrott wykorzystał podanie po strąceniu piłki przez Liama Scalesa, całkowicie zmienił sytuację. Zwycięstwo Irlandii sprawiło, że Węgrzy nie tylko stracili szansę na baraże, ale również przestali zagrażać Polsce w walce o pierwszy koszyk.

Dzięki temu wynikowi, reprezentacja Polski przybliżyła się do zapewnienia sobie miejsca w pierwszym koszyku baraży, co jest niezwykle istotne dla potencjalnie łatwiejszego przeciwnika w półfinale.

Aby ostatecznie przypieczętować korzystne rozstawienie, Biało-Czerwoni muszą w poniedziałek pokonać Maltę oraz liczyć na korzystne wyniki w meczach Danii, Niemiec i Austrii (WIĘCEJ TUTAJ).

Komentarze (40)
avatar
Long Penetrator
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
9
4
Odpowiedz
Kelnerzy z Polski to boją się każdego przeciwnika. 
avatar
Dziad Parchaty
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
12
6
Odpowiedz
Cieszyć się z porażki naszych braci Węgrów. Wstyd. 
avatar
Sie-Wie
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
20
2
Odpowiedz
Jeżeli zakładamy że Malta może być groźna...
Po co pchać się na mistrzostwa? 
avatar
tomasz podbielski
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
22
13
Odpowiedz
Dosyć tego farta dla tych fajtłapa. Mam nadzieje ze w półfinale trafi im sie przeciwnik z którym przegrają. Ostatecznie niech przegrają ns pewni w finale, bedzie troche dramaturgii ale niech zo Czytaj całość
avatar
Anna Stępniewska
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
2
Odpowiedz
Uhhhhhhaaaa, po co to powstało??? Te wypociny!!!! 
Zgłoś nielegalne treści