Reprezentacja Norwegii przed ostatnim meczem el. MŚ 2026 była praktycznie pewna występu na przyszłorocznym mundialu. Włosi musieli bowiem zwyciężyć aż 9:0, by wyprzedzić ich w tabeli grupy I.
Tymczasem mecz ułożył się po myśli Norwegów, choć po pierwszej połowie przegrywali 0:1. W 63. minucie do remisu doprowadził Antonio Nusa, później dublet skompletował Erling Haaland, a w doliczonym czasie gry Włochów dobił Jorgen Strand Larsen.
ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zachwycony po meczu kadry. "Ciarki na całym ciele"
Tym samym reprezentacja Norwegii wygrała komplet spotkań z imponującym bilansem bramkowym - 37:5. Blisko połowę tych bramek zdobył Haaland, który zakończył eliminacje z 16 trafieniami.
Wobec tego gwiazdor Manchesteru City wyrównał rekord eliminacji mistrzostw świata w strefie europejskiej. Przypomnijmy, że ustanowił go Robert Lewandowski, co miało miejsce podczas rywalizacji o miejsce na mundialu w 2018 roku.
Jeżeli chodzi o wszystkie strefy, to rekordzistą jest Karim Bagheri. Irańczyk podczas eliminacji do mistrzostw świata 1998 zdobył łącznie 19 bramek.
Warto dodać, że Haaland ma również imponujący bilans w kadrze narodowej. Do tej pory rozegrał dla niej 48 spotkań i zdobył 55 bramek.