Reprezentacja Polski znowu postraszyła giganta i po raz drugi w eliminacjach mistrzostw świata 2026 zremisowała z Holandią (1:1). Spotkanie tym razem był rozgrywane na PGE Narodowym. W Warszawie nie brakowało specjalnych gości, a jednym z nich był Karol Nawrocki.
Prezydent Polski oglądał Biało-Czerwonych m.in. w towarzystwie Cezarego Kuleszy (prezes PZPN). Wiadomo już, że w kuluarach spotkał też Tomasza Hajtę. Były piłkarz postanowił pochwalić się tym faktem w sieci.
ZOBACZ WIDEO: Tomasz Kędziora żałował jednego. "Remis trzeba szanować, ale mogliśmy wygrać"
Było wspólne zdjęcie, ale to nie wszystko. "Ganni" zdradził, o czym rozmawiał z głową państwa. Okazuje się, że Nawrocki pamiętał o pewnym meczu z udziałem Hajty.
"Pamiętał że strzeliłem bramkę Lechii Gdańsk i spadła z ligi, miło było poznać Prezydencie" - pisze 53-latek na Instagramie.
Nie jest tajemnicą, że Nawrocki kibicuje Lechii Gdańsk. Mecz, o którym wspomina Hajto, miał miejsce w sezonie 1995/1996. Reprezentant Polski strzelił gola na 1:1 w barwach Górnika Zabrze. Gdańszczanie, występujący wówczas jako Lechia/Olimpia, spadli z ekstraklasy.