Zdjęcie z Warszawy dotarło do Rosji. Deputowana odpowiedziała

Getty Images / Sebastian Frej/Contributor/Getty Images) / Na zdjęciu: transparent kibiców i w ramce Swietłana Żurowa
Getty Images / Sebastian Frej/Contributor/Getty Images) / Na zdjęciu: transparent kibiców i w ramce Swietłana Żurowa

Znana rosyjska łyżwiarka szybka i deputowana Dumy Państwowej Swietłana Żurowa zareagowała na pojawienie się transparentu kibiców na meczu ukraińskiej reprezentacji piłkarskiej w Warszawie. - To popadanie w pewną formę barbarzyństwa - wypaliła.

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

W niedzielny wieczór w Warszawie odbył się mecz eliminacji mistrzostw świata, w którym Ukraina zmierzyła się z Islandią. Spotkanie zakończyło się wygraną naszych wschodnich sąsiadów 2:0. Kibice nie tylko gorąco wspierali drużynę, ale też wyrazili stanowczy sprzeciw wobec trwającej wojny w ich kraju.

W drugiej połowie w sektorze ukraińskich fanów pojawił się transparent z napisem "FCK PTN". Mimo braku samogłosek jednoznacznie wiadomo było, do kogo odnosił się ten przekaz. Hasło było jasne i bezpośrednio wymierzone we Władimira Putina.

ZOBACZ WIDEO: Bohater Polaków z uśmiechem o współpracy z Lewandowskim. "Super się uzupełniamy"

To nie wszystko. Na sektorówce, rozciągającej się niemal na całą długość trybuny za bramką, pojawiła się postać ukraińskiego żołnierza na tle płonącego Kremla. 

Transparent wywołał oburzenie w Rosji. Głos zabrała m.in. Swietłana Żurowa, rosyjska łyżwiarka szybka i deputowana Dumy Państwowej.

- Każdy, kto wywiesza takie transparenty, zachowuje się jak barbarzyńca. To popadanie w pewną formę barbarzyństwa. Posługują się takim obrazem, choć jest on całkowicie niewłaściwy - sugerują bowiem, że Ukraińcy chcieliby spalenia jednego z najcenniejszych dóbr światowego dziedzictwa kulturowego. To tak, jakby powiedzieć, że należałoby spalić Most Londyński. Osoby, które życzą zniszczenia takiego zabytku, nawet w formie żartu, przejawiają postawę barbarzyńską - skomentowała Żurowa cytowana przez sport24.ru

Rosjanka nawiązała też do Polski.

- Ukraińcy muszą zrozumieć, co odczytują w tym obrazie, zwłaszcza jeśli uważają się za demokratów i aspirują do członkostwa w Unii Europejskiej. A jutro powiedzą: "Spalmy coś w Warszawie" (...). Rozumiem, że Polacy byli zainteresowani tym, żeby to było na trybunach. Chociaż powinna być kontrola bezpieczeństwa przy wejściu - stwierdziła.

Reprezentacja Ukrainy po wygranej z Islandią zapewniła sobie grę w barażach o MŚ 2026.