Brutalne słowa Urbana o reprezentacji młodzieżowej. "Bardzo daleka droga"

Getty Images / Domenic Aquilina/NurPhoto / Na zdjęciu: Jan Urban
Getty Images / Domenic Aquilina/NurPhoto / Na zdjęciu: Jan Urban

- Przepraszam, ale to, że ktoś gra dobrze w młodzieżówce nie znaczy, że będzie grał dobrze w pierwszej reprezentacji. To jest tak, jak przeskok z juniorów do seniorów. Jedni sobie radzą, inni nie - mówi Jan Urban.

W ostatnich tygodniach kibice reprezentacji domagali się powołania dla Oskara Pietuszewskiego, który błyszczał zarówno w Jagiellonii Białystok, jak i w kadrze młodzieżowej Jerzego Brzęczka.

Jan Urban niechętnie spogląda jednak w jego kierunku. Pietuszewski dalej jest w młodzieżówce i spisuje się tam rewelacyjnie. Z kolei w pierwszej kadrze ostatnio zadebiutował 19-letni Filip Rózga, choć pewnie nikt by takiego scenariusza nie wymyślił jeszcze parę tygodni temu.

Po poniedziałkowym spotkaniu z Maltą selekcjoner został ponownie zapytany o młodzież. I odpowiedź była co najmniej zastanawiająca.

- Kadra to jest kadra. Trzeba mieć umiejętności na pierwszą reprezentację, a nie młodzieżową. Widzę tam jednego czy drugiego zawodnika, którzy pojawią się w pierwszej reprezentacji. A to czy dzisiaj, za pół roku czy za rok... to w dużej mierze zależy od nich - powiedział Urban.

- Przepraszam, ale to, że ktoś gra dobrze w młodzieżówce nie znaczy, że będzie grał dobrze w pierwszej reprezentacji. Mamy Kozłowskiego, Rózgę, Ziółkowskiego. Mamy komu dawać szansę. Bez przesady, nie sugerujmy się nie wiadomo czym. Ja w ten sposób na piłkę nie patrzę. To jest tak, jak przeskok z juniorów do seniorów. Jedni sobie radzą, inni nie. Z młodzieżówki do pierwszej reprezentacji - proszę mi uwierzyć - jest naprawdę bardzo daleka droga - podkreślił selekcjoner pierwszej kadry.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za sceny! Deszcz dał się we znaki... sędziemu

Komentarze (37)
avatar
Ryszard Kiwatrowski
19.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Wiadomo że było i jest że to trener decyduje o powołaniach do kadry, posiada w kadrze 2-3 młodych ale nie może brać tylu ile nam się podoba i okazało by się że w kadrze gra więcej młodzieżowców Czytaj całość
avatar
Bronek Dickinsonek
19.11.2025
Zgłoś do moderacji
5
1
Odpowiedz
Oskar Pietruszewski nie zasługuje. z prostego powodu. nie gra w Legii. Co innego wybitny talent bramkarski Tobiasz. on zasługuje. Niejaki Rózga też. czemu Rózga? bo trzeba zobaczyć jak gra. prz Czytaj całość
avatar
Suzi Q
19.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
jak nie da szansy to się nie dowie 
avatar
tonald dusk
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
8
2
Odpowiedz
gdyby przyjąć logikę Urbana, to znaczy że Pietuszewski, Pieńko czy Reguła są słabsi niż niejaki Rózga, rezerwowy w austriackim śreniaku, który nie łapie się do naszej młodzieżówki. Po za tą kon Czytaj całość
avatar
Viwaldi
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
10
4
Odpowiedz
Pietruszewski jeszcze długo, długo musi się uczyć piłki,poza przebojowością brakuje mu wszystkiego a szczególnie zimnej głowy i techniki piłkarskiej 
Zgłoś nielegalne treści