Odbiliśmy się od dna. Świetne wieści po meczu z Maltą

Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i koledzy po zwycięstwie nad Maltą
Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i koledzy po zwycięstwie nad Maltą

Po burzy zawsze wychodzi słońce. W 2024 roku reprezentacja Polski pobiła niechlubny rekord pod względem przegranych meczów o stawkę. 2025 był natomiast jednym z najlepszych Biało-Czerwonych pod względem zwycięstw w takich spotkaniach w XXI wieku.

Rok 2024 był jednym z najczarniejszych w historii reprezentacji Polski. Po blamażu na Euro 2024 (więcej TUTAJ) z hukiem spadliśmy z Ligi Narodów, ale to nie wszystko. Na 11 rozegranych w minionym roku spotkań o stawkę wygraliśmy tylko dwa, trzy zremisowaliśmy i przegraliśmy aż sześć. Nigdy wcześniej Polska nie schodziła z boiska pokonana tak często. Więcej TUTAJ.

Jeśli upadniesz na dno, to nie pozostaje ci nic innego, jak się od niego odbić. I to - nawet mimo czerwcowego przesilenia - Biało-Czerwonym się udało. Poniedziałkowe zwycięstwo nad Maltą (3:2) było ich piątym o stawkę w mijającym roku. Rzadko reprezentanci dają polskim kibicom tyle okazji do radości, ile w 2025 roku.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za sceny! Deszcz dał się we znaki... sędziemu

W XXI wieku tylko dwa razy wygraliśmy więcej niż pięć meczów o stawkę w jednym roku kalendarzowym: w latach 2019 (8) i 2021 (6). Pięć razy zwyciężaliśmy natomiast też w 2005, 2007, 2016 i 2017 roku. To oznacza, że w pozostałych 16 latach (w 2009 i 2010 roku nie graliśmy o stawkę z uwagi na przygotowania do Euro 2012) świętowaliśmy zwycięstwa rzadziej niż w tym roku.

W ujęciu procentowym to z kolei szósty najlepszy rok Polski w XXI wieku. Wygraliśmy 63 proc. spotkań. Lepiej było tylko w 2019 (80 proc.), 2017 (83 proc.), 2014 (75 proc.), 2005 (83 proc.) i 2004 (75 proc.). Dla porównania, w ubiegłym roku wygraliśmy tylko 19 proc. meczów.

Oczywiście, patrząc na poprawę wyników, trzeba mieć na uwadze, że w 2024 roku braliśmy udział w Euro 2024 i Lidze Narodów 2024/25, w której rywalizowaliśmy m.in. z z wysoko sklasyfikowanymi w rankingu FIFA zespołami Holandii (1:2), Austrii (1:3), Francji (1:1), Chorwacji (0:1, 3:3) i Portugalii (1:3, 1:5).

W 2025 roku natomiast los skojarzył nas w walce o MŚ 2026 z niżej notowanymi od nas Litwą (1:0, 2:0), Maltą (2:0, 3:2) i Finlandią (1:2, 3:1). Grono rywali uzupełniała Holandia (1:1, 1:1) z pierwszej "10" rankingu FIFA. Skala trudności była zatem zupełnie inna.

Z drugiej strony, w rankingu FIFA czy w tabeli grupy eliminacyjnej każde zwycięstwo waży tyle samo. Nawet to rodzone w bólach jak to nad Litwą w Warszawie czy oba nad Maltą.

Polska zajęła drugie miejsce w grupie G el. MŚ 2026 i zapewniła sobie udział w barażach o awans do mundialu. Rywala w półfinale play-offów poznamy w czwartek o godz. 13.

Bilans Polski w meczach o stawkę w XXI wieku:

RokBilansMecze% zwycięstw
2025 5-2-1 8 63 %
2024 2-3-6 11 19 %
2023 3-2-3 8 38 %
2022 4-2-5 11 36 %
2021 6-3-4 13 46 %
2020 2-1-3 6 33 %
2019 8-1-1 10 80 %
2018 1-2-4 7 14 %
2017 5-1-0 6 83 %
2016 5-4-0 9 56 %
2015 3-2-1 6 50 %
2014 3-1-0 4 75 %
2013 2-2-3 7 29 %
2012 1-4-1 6 17 %
2009 1-1-4 6 17 %
2008 2-2-3 7 29 %
2007 5-3-1 9 56 %
2006 4-1-3 8 50 %
2005 5-0-1 6 83 %
2004 3-0-1 4 75 %
2003 3-1-2 6 50 %
2002 2-0-3 5 40 %
2001 4-2-1 7 57 %
Komentarze (23)
avatar
Schnaider
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
W zasadzie chłop sam sobie odpowiedział jaki artykuł stworzył. Z dobrymi drużynami w 2024 w plecy i z ogórkami w 2025 niby sukcesy. 
avatar
tomasz podbielski
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
13
5
Odpowiedz
Mam nadzieje ze te nasze fajtłapa odpadną w barażach i zostaną w domu! Oby w obu meczach dostali najtrudniejszych z możliwych przeciwników. Bez farta. Jak przejdą to szacun a jak nie do nie ma Czytaj całość
avatar
zbych22
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Kmita jest następnym cukrującym Urbanowi. 
avatar
zbych22
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
11
0
Odpowiedz
Schorowany pacjent tuż przed śmiercią też czuje się lepiej. Cudotwórca Urban w meczu z Maltą spowodował powrót do normalności. Ten mecz jest dowodem na to,że nie ma on żadnego wpływu na piłkarz Czytaj całość
avatar
kedzior
18.11.2025
Zgłoś do moderacji
8
1
Odpowiedz
A z kim my graliśmy odbijając się podobno od dna? 
Zgłoś nielegalne treści