Po remisie 1:1 z Holandią wydawało się, że reprezentacja Polski w swoim ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw świata nie będzie miała problemów z pokonaniem Malty, 166. ekipy rankingu FIFA. Rzeczywistość okazała się jednak inna.
Biało-Czerwoni wygrali 3:2, a gola na wagę zwycięstwa, dopiero w 85. minucie, po szczęśliwym rykoszecie, zdobył Piotr Zieliński. Gospodarze nie tylko zdobyli dwie bramki - pierwsze w historii starć z naszą reprezentacją - ale również wykreowali sobie kilka innych sytuacji i przez większą część meczu byli równorzędnym rywalem dla znacznie wyżej notowanych Polaków.
ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zachwycony po meczu kadry. "Ciarki na całym ciele"
Zaskakująco słaba postawa podopiecznych Jana Urbana była przedmiotem wielu komentarzy w mediach społecznościowych. Jeszcze w trakcie tego spotkania zadrwił z nich Marcin Gortat. Były koszykarz NBA jest znany ze swoich mocnych i prześmiewczych wpisów.
"Nie myślałem, że doczekam czasów, gdy Malta będzie tak klepała z naszą reprezentacją" - napisał, dodając emotikonę wskazującą na rozbawienie. Ten post opublikował w trakcie drugiej połowy spotkania na serwisie X.
Dodajmy, że reprezentacja Polski zakończyła zmagania w grupie G na drugim miejscu, w efekcie o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata powalczy w marcowych barażach.
Ile jest 9x7?
Człowiek mem