33. minuta i wielka radość. Kadra Brzęczka idzie jak burza

Twitter / Screen / TVP Sport / Na zdjęciu: Filip Kocaba dał Polsce prowadzenie w meczu z Macedonią Północną
Twitter / Screen / TVP Sport / Na zdjęciu: Filip Kocaba dał Polsce prowadzenie w meczu z Macedonią Północną

Młodzieżowa reprezentacja Polski nie zamierza się zatrzymywać. We wtorkowym meczu z Macedonią Północną w eliminacjach mistrzostw Europy na gola czekaliśmy do 33. minuty.

Polacy byli faworytem spotkania z Macedonią Północną w eliminacjach młodzieżowych mistrzostw Europy i od pierwszych minut mieli przewagę. Na konkrety trzeba było jednak poczekać aż do 33. minuty.

Wtedy świetnym dośrodkowaniem popisał się Dawid Drachal. Filip Kocaba zgubił krycie i oddał precyzyjny strzał głową z kilku metrów, posyłając piłkę do bramki.

A zaczęło się od rozegrania rzutu rożnego na krótko. Defensywa gospodarzy została wyprowadzona w pole.

Inna sprawa, że Polacy mogą mówić o lekkim szczęściu, bo w momencie dośrodkowania Drachala mógł być na delikatnym spalonym. Ale w tych eliminacjach nie ma VAR-u, więc skoro sędzia asystent nie podniósł chorągiewki, to decyzja nie mogła być zmieniona.

A zatem zawodnik na co dzień występujący w Zagłębiu Lubin strzelił swojego pierwszego gola w tych eliminacjach.

Zobacz bramkę Kocaby:

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za sceny! Deszcz dał się we znaki... sędziemu

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści