Urban nie widzi go w reprezentacji. Tak odpowiedział selekcjonerowi

Getty Images / Na zdjęciu: Jan Urban i Mateusz Klich (w kółku)
Getty Images / Na zdjęciu: Jan Urban i Mateusz Klich (w kółku)

Mateusz Klich nie będzie kolejnym po Kamilu Grosickim i Bartoszu Bereszyńskim weteranie, który wróci do reprezentacji Polski. Doświadczony pomocnik w swoim stylu odpowiedział Janowi Urbanowi.

Selekcjoner miał spory problem z obsadą środka pola przed listopadowymi meczami z Holandią (1:1) i Maltą (3:2). Kontuzjowany jest Jakub Moder, Bartosz Slisz nie mógł zagrać przeciwko Pomarańczowym z powodu kartek, Jakub Piotrowski kompletnie rozczarował i było pewne, że Jan Urban ponownie go nie powoła.

Ponadto opiekun Biało-Czerwonych nie chciał "podkradać" Jerzemu Brzęczkowi Mateusza Kowalczyka czy Antoniego Kozubala przed ważnym meczem el. ME U-21 2027 z Włochami (2:1). W związku z tym w środowisku piłkarskim padł pomysł powrotu do drużyny narodowej Mateusza Klicha.

ZOBACZ WIDEO: Sensacyjny powrót Krychowiaka? "Może pomogę im awansować"

41-reprezentant Polski w sierpniu wrócił do kraju po 14-letniej przerwie i dobrze się spisuje, a po kilku jego występach ręce same składały się do oklasków. Mógł sprawdzić się w roli "strażaka" i nie był to pomysł pozbawiony sensu, tym bardziej że po przejęciu kadry przez trenera Urbana do drużyny narodowej wrócił 37-letni Kamil Grosicki.

Urban nie podzielał jednak tej idei. - Nie mam zamiaru owijać w bawełnę: Mateusz Klich jest poza moim radarem. Nie chcemy iść w kierunku sięgania po bardzo doświadczonych graczy, nawet jeżeli teraz nieźle się prezentują. Mamy kilku takich w kadrze, te proporcje są moim zdaniem dobrze zachowane. (...) Reprezentacja musi otworzyć drzwi dla młodych chłopaków, takich jak Ziółkowski, Kozłowski, Pietuszewski - powiedział WP SportoweFakty selekcjoner.

Klich, zapytany podczas konferencji prasowej przed najbliższym spotkaniem ligowym z Motorem Lublin o ewentualny powrót do reprezentacji, odpowiedział: - Dużo już padło pytań o reprezentację, ale ostatnio czytałem w Internecie, że nie jestem "na radarze". Tyle.

Gdy dziennikarz próbował drążyć temat i przypomniał, że kolejne zgrupowanie będzie w marcu, 35-latek uciął w swoim stylu, z uśmiechem: W marcu? Będę jeszcze starszy...

Klich to 41-krotny reprezentant Polski. Zadebiutował w koszulce z białym orłem na piersi za kadencji Franciszka Smudy. Potem powoływali go Waldemar Fornalik, Adam Nawałka, Jerzy Brzęczek, Paulo Sousa, Jerzy Brzęczek i Czesław Michniewicz.

Największą rolę odgrywał w drużynie Brzęczka, gdy jako jeden z liderów występującego w Premier League Leeds United tworzył środek pola reprezentacji wspólnie z Grzegorzem Krychowiakiem i Piotrem Zielińskim.

Po raz ostatni w reprezentacji zagrał we wrześniu 2022 roku. W ostatniej chwili Czesław Michniewicz skreślił go z kadry na MŚ 2022. Według Klicha, selekcjoner "obraził się" za jego zachowanie podczas zgrupowania.

A jak Klich z perspektywy trzech miesięcy ocenia PKO Ekstraklasę po 14 latach rozbratu z nią? - Nie chcę powiedzieć, że jestem zaskoczony, bo oglądałem ekstraklasę będąc za granicą. Rozmawiałem w Atlancie z Bartkiem Sliszem i powiedział mi, że będę zdziwiony. Jakość piłkarzy idzie do przodu, nie jest łatwo. Wszystkie stadiony są praktycznie pełne, wróciła moda na piłkę nożną.

Komentarze (8)
avatar
Krispl
21.11.2025
Zgłoś do moderacji
4
4
Odpowiedz
Nie rozumie,nie wid,ialem go w akcji jak teraz gra...ale jesli jest dobry a mlodych zostawia w u21...dlaczego go nie powola... tak samo nie rozumiem ....dlaczego pzpn nie przedluzy z Urbanem Czytaj całość
avatar
Miluś
21.11.2025
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
Żeby było o czym pisać....Hajto trenuje by powrócić, a Probejro pucuje sygnet. 
avatar
Endrju nikolson
21.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Klich to sie nadaje do fify 
avatar
ROBERT KARBOWNIK
21.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Stawiać na młodych Klich
Serio
A kiedy on był dobry w rep
3-4 mecze może 
To samo slisz.Kolo biega jak z worem węgla na plecach 
avatar
kloshard
21.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
3
Odpowiedz
Trochę szkoda,że widzi slisza a Klicha nie.. 
Zgłoś nielegalne treści