Boniek go zwolnił. Teraz powiedział, co o nim myśli

Getty Images / Jerzy Brzęczek, Zbigniew Boniek
Getty Images / Jerzy Brzęczek, Zbigniew Boniek

Przed laty to właśnie Zbigniew Boniek zwolnił Jerzego Brzęczka ze stanowiska seniorskiej reprezentacji Polski. Jak dziś wyglądają ich relacje? Szczerym wyznaniem w rozmowie z Mateuszem Borkiem podzielił się szkoleniowiec.

W tym artykule dowiesz się o:

Najpierw Zbigniew Boniek - dość niespodziewanie - wybrał Jerzego Brzęczka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Następnie - w styczniu 2021 roku - postanowił go zwolnić.

W ostatnim czasie były prezes PZPN wielokrotnie chwalił pracę trenera z kadrą U21, za którą obecnie odpowiada.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz

A jak generalnie wyglądają ich relacje? O to Mateusz Borek pytał Brzęczka w trakcie rozmowy dla Kanału Sportowego.

- Piszemy do siebie przed meczami, czy po meczach. Prezes Boniek wyśle mi czasem jakąś wiadomość, to zawsze odpowiem - ujawnił trener.

Tym samym dał do zrozumienia, że nie ma między nimi złej krwi. - Wielokrotnie już mówiłem, czy kiedykolwiek ktoś usłyszał ode mnie złe słowo na temat prezesa Bońka? Prezes mnie zatrudnił i mnie zwolnił, miał do tego pełne prawo. Ja wykonałem swoją pracę i realizowałem założenia - zaznaczył Brzęczek.

Do ruchu Bońka nawiązywał też niedawno w rozmowie dla TVP Sport.

- Żyjemy w takim biznesie, że czasem takie rzeczy się zdarzają, ale nie widzę powodu, żeby później w takich sytuacjach nie rozmawiać ze sobą, czy mieć do siebie jakiś żal. To na pewno nie była łatwa decyzja dla prezesa, nie było przyjemnie dla mnie. Minął mi żal, bo myślę, że gdybym pojechał na mistrzostwa Europy i zdobylibyśmy jeden punkt, to nie wiem, czy bym wrócił do Polski - podkreślał.

Komentarze (3)
avatar
Liwio111
24.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Cała 1 liga światowa w Szwajcarii na rozmowach pokojowych a Tusk w Angoli. 
Zgłoś nielegalne treści