Korona podarowała gola. Cracovia nie miała litości [WIDEO]

Twitter / Canal+ Sport / Gol Hasicia
Twitter / Canal+ Sport / Gol Hasicia

Korona Kielce przegrała 0:1 z Cracovią w meczu 17. kolejki PKO Ekstraklasy. Zespół Jacka Zielińskiego popełnił poważny błąd w drugiej połowie rywalizacji i ta akcja przesądziła o losach spotkania.

W pierwszej połowie spotkania oba zespoły mogły otworzyć wynik, ale finalnie ta sztuka nie udała się żadnemu z nich. W 26. minucie trafienie Mikkela Maigaarda nie zostało uznane z powodu spalonego.

Tuż przed zmianą stron znakomitą szansę na objęcie prowadzenia miała z kolei Cracovia. Patryk Gryckiewicz podyktował rzut karny po zagraniu ręką Mateusza Praszelika. Wykonawcą stałego fragmentu gry był Antonin, ale jego strzał złapał Sebastian Madejski.

ZOBACZ WIDEO: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz

Po zmianie stron goście zadali pierwszy i decydujący cios. Zrobili to z wydatną pomocą Korony Kielce. W 55. minucie rywalizacji Kostas Sotiriou zagrywał do Wojciecha Kamińskiego, ale ci piłkarze najwyraźniej się nie zrozumieli i skorzystał z tego Ajdin Hasić.

Bośniak przechwycił piłkę i strzałem lewą nogą umieścił futbolówkę w siatce. Na linii bramkowej rozpaczliwie próbować jeszcze interweniować Sotiriou, ale nie zdołał już uchronić zespołu od straty gola.

Ta akcja przesądziła o wygranej Cracovii, która przełamała się, ponieważ na zwycięstwo czekała od 18 października.

Komentarze (2)
avatar
biedrzycki
30.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
kolejny typowy mecz pod bukmacherkę,dziękuję za uwagę 
avatar
wiexa
30.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
a może znowu jakaś komisja powinna się przyjrzeć tym wynikom ligowym jak parę lat temu , może jakaś nowa spółdzielnia działa ??? 
Zgłoś nielegalne treści