Były włoski sędzia w wywiadzie dla katarskiego kanału Al-Kass Sports zapowiedział, że jeżeli zawodnik wezwie na boisko sztab medyczny, będzie musiał opuścić boisko na dwie minuty, liczone od momentu wznowienia gry. Ma to zapobiec próbom wymuszania fauli i grze na czas.
Od tej zasady wprowadzono dwa wyjątki. Po pierwsze, nie dotyczy ona bramkarza, gdyż zgodnie z aktualnymi przepisami gra bez niego nie jest możliwa. Zawodnik nie będzie musiał też opuszczać boiska, jeżeli interwencja medyków nastąpi wskutek przewinienia ukaranego przez sędziego żółtą lub czerwoną kartką.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem
- Od 1 lipca, kiedy zmieniono przepis, by bramkarz nie mógł trzymać piłki dłużej niż osiem sekund pod groźbą przyznania przeciwko jego drużynie rzutu rożnego, nikt nie został ukarany. Zrozumieli, że przepis trzeba respektować i że przynosi on duże korzyści. Stąd kolejny eksperyment, który – moim zdaniem – będzie respektowany i przydatny w walce z symulacjami - wyjaśnił Pierluigi Collina.
Nowa zasada będzie testowana od meczu otwarcia Pucharu Narodów Arabskich. Turniej ten potrwa od 1 do 18 grudnia, a jego gospodarzem jest Katar.
Dodajmy, że są to zmagania o charakterze regionalnym, w których bierze udział 16 reprezentacji z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Już w przeszłości były one poligonem doświadczalnym dla FIFA, która przy ich okazji sprawdzała rozwiązania planowane również podczas największych turniejów.