Po tym, jak Real Madryt przegrał z Atletico (2:5) w 7. kolejce hiszpańskiej La Ligi, wygrał sześć spotkań z rzędu we wszystkich rozgrywkach. "Królewscy" w tym czasie pokonali m.in. FC Barcelonę (2:1).
Seria Realu została zatrzymana przez Liverpool FC (0:1) w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Od tego spotkania "Królewscy" nie prezentują się tak dobrze, jak we wcześniejszych meczach. W końcu zanotowali trzy z rzędu remisy w La Lidze, a w elitarnych rozgrywkach postraszył ich Olympiakos Pireus, który przegrał 3:4.
Ostatnia strata punktów z Gironą FC (1:1) sprawiła, że FC Barcelona wyprzedziła Real w tabeli. Nic więc dziwnego, że w mediach pojawiły się wątpliwości dot. dalszej pracy Xabiego Alonso w roli trenera "Królewskich". Zwłaszcza, iż ten rzekomo popadł w konflikt z Viniciusem Juniorem.
Tymczasem ważne wieści ws. Alonso przekazał Josep Pedrerol w programie "El Chiringuito". - Ci z was, którzy myślicie, że dojdzie do zmiany trenera, możecie być spokojni. Na razie w Realu w ogóle nie biorą pod uwagę żadnej zmiany na ławce trenerskiej. Wyjaśniam to na wszelki wypadek - podkreślił dziennikarz.
Z pewnością nie brakuje osób, które uważają, że Hiszpan powinien kontynuować pracę w Realu. Jednak część z osób już teraz jest zdania, iż władze "Królewskich" powinny rozpocząć poszukiwania nowego szkoleniowca.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem