W 36. minucie spotkania FC Barcelony z Atletico Madryt w polu karnym gości faulowany był Dani Olmo. Sędzia nie miał wątpliwości i odgwizdał jedenastkę. Tradycyjnie do piłki podszedł Robert Lewandowski.
Polski napastnik w koszmarnym stylu nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Piłka poleciała bardzo wysoko nad poprzeczką, choć bramkarz Jan Oblak rzucił się w przeciwną stronę. Gdyby "Lewy" trafił do siatki, wyprowadziłby Barcelonę na prowadzenie 2:1.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem
Nic dziwnego, że po takim pudle sieć wręcz zapłonęła. "Lewandowski zrobił Beckhama. Najgorszy rzut karny w historii wykonany przez Lewego. Aż się nie chce wierzyć" - napisał Mateusz Ligęza, dziennikarz Radia ZET.
Przypomnijmy, że legendarny reprezentant Anglii David Beckham popisał się podobnym pudłem w trakcie Euro 2004. Pojawiają się też porównania do innych zawodników w tym Sergio Ramosa, który jako piłkarz Realu Madryt uderzył wysoko nad poprzeczką w starciu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.
"No to teraz może sobie piątkę Lewy przybić z Beckhamem i Ramosem po tym karnym. Lot w kosmos" - zaznaczył Piotr Domagała z Futbolove.
"Najgorszy karny Lewego w karierze. Przypomniał się kick Ramosa z Bayernem 13 lat temu. Ciężko uwierzyć, że można piłkę wybić tak wysoko z tak bliskiej odległości" - napisał Rafał Lebiedziński.
Padają porównania nie tylko do innych piłkarzy, ale i... dyscyplin sportowych. "Najgorszy karny Lewego ever. Gdybym był złośliwy, to napisałbym, że szykuje się już do gry w Ameryce, bo było to uderzenie jak w futbolu amerykańskim" - zauważał Maciej Kaliszuk z "Przeglądu Sportowego".
Do najlepszej ligi futbolu amerykańskiego nawiązał też Daniel Sobis z Eleven Sports. "NFL na Spotify Camp Nou" - napisał.
"Poleciała w kosmos piłka po strzale Polaka" - to słowa byłego reprezentanta Polski, Wojciecha Kowalczyka.
Z kolei Sebastian Staszewski, autor biografii nt. "Lewego", stwierdził, że problem może leżeć w zmianie sposobu strzelania "jedenastek" przez napastnika Barcelony. "Robert Lewandowski strzelający rzut karny bez swojego naskoku to nie jest najlepszy pomysł" - czytamy.
Ostatecznie w drugiej połowie FC Barcelona strzeliła dwa gole i wygrała spotkanie 3:1.
Real Betis vs. FC Barcelona - oglądaj mecz na żywo w ES1 o 18:30 w Pilocie WP (link sponsorowany)