"Ciężko uwierzyć". W sieci wrze po tym, co zrobił Lewandowski

Getty Images / Eric Alonso / Robert Lewandowski w meczu FC Barcelona - Atletico Madryt w La Liga
Getty Images / Eric Alonso / Robert Lewandowski w meczu FC Barcelona - Atletico Madryt w La Liga

"Najgorszy rzut karny w historii" - można przeczytać w serwisie X po fatalnie wykonanej jedenastce przez Roberta Lewandowskiego. Eksperci i dziennikarze porównują Polaka do innych piłkarskich legend.

W 36. minucie spotkania FC Barcelony z Atletico Madryt w polu karnym gości faulowany był Dani Olmo. Sędzia nie miał wątpliwości i odgwizdał jedenastkę. Tradycyjnie do piłki podszedł Robert Lewandowski.

Polski napastnik w koszmarnym stylu nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Piłka poleciała bardzo wysoko nad poprzeczką, choć bramkarz Jan Oblak rzucił się w przeciwną stronę. Gdyby "Lewy" trafił do siatki, wyprowadziłby Barcelonę na prowadzenie 2:1.

ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem

Nic dziwnego, że po takim pudle sieć wręcz zapłonęła. "Lewandowski zrobił Beckhama. Najgorszy rzut karny w historii wykonany przez Lewego. Aż się nie chce wierzyć" - napisał Mateusz Ligęza, dziennikarz Radia ZET.

Przypomnijmy, że legendarny reprezentant Anglii David Beckham popisał się podobnym pudłem w trakcie Euro 2004. Pojawiają się też porównania do innych zawodników w tym Sergio Ramosa, który jako piłkarz Realu Madryt uderzył wysoko nad poprzeczką w starciu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.

"No to teraz może sobie piątkę Lewy przybić z Beckhamem i Ramosem po tym karnym. Lot w kosmos" - zaznaczył Piotr Domagała z Futbolove.

"Najgorszy karny Lewego w karierze. Przypomniał się kick Ramosa z Bayernem 13 lat temu. Ciężko uwierzyć, że można piłkę wybić tak wysoko z tak bliskiej odległości" - napisał Rafał Lebiedziński.

Padają porównania nie tylko do innych piłkarzy, ale i... dyscyplin sportowych. "Najgorszy karny Lewego ever. Gdybym był złośliwy, to napisałbym, że szykuje się już do gry w Ameryce, bo było to uderzenie jak w futbolu amerykańskim" - zauważał Maciej Kaliszuk z "Przeglądu Sportowego".

Do najlepszej ligi futbolu amerykańskiego nawiązał też Daniel Sobis z Eleven Sports. "NFL na Spotify Camp Nou" - napisał.

"Poleciała w kosmos piłka po strzale Polaka" - to słowa byłego reprezentanta Polski, Wojciecha Kowalczyka.

Z kolei Sebastian Staszewski, autor biografii nt. "Lewego", stwierdził, że problem może leżeć w zmianie sposobu strzelania "jedenastek" przez napastnika Barcelony. "Robert Lewandowski strzelający rzut karny bez swojego naskoku to nie jest najlepszy pomysł" - czytamy.

Ostatecznie w drugiej połowie FC Barcelona strzeliła dwa gole i wygrała spotkanie 3:1.

Komentarze (4)
avatar
fanklub Barcelony
3.12.2025
Zgłoś do moderacji
8
0
Odpowiedz
Ciężko uwierzyć że na tym portalu napisano 30 (!!) artykułów nt. jednego (!) spudłowanego karnego. Nawet najbardziej wydajne forumowe trole nie robią aż tyle razy kopiuj/wklej. 
avatar
Żałobnik Polski
3.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
2
Odpowiedz
Od wczoraj cały świat się śmieje z nieudolności nieudolnego. 
avatar
The Iron Foot
3.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Być może, że polskie wazeliniarstwo sportowe wrze na widok tej kompromitacji, reszta świata ma to dokładnie w doopie. 
avatar
miko2016
2.12.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Co on wyprawia maestro kiwki ,zwody ,podania ,strzały . No po prostu brak słów wirtuoz piłki nożnej. Teraz to ZP pewna ,po tym co pokzauje ten niesamowity piłkarz. 
Zgłoś nielegalne treści