Strzelił gola dla Barcelony, a za chwilę to. Dramat gwiazdora

Twitter / Eleven Sports / Na zdjęciu: Dani Olmo
Twitter / Eleven Sports / Na zdjęciu: Dani Olmo

Dani Olmo został bohaterem FC Barcelony. To właśnie on w drugiej połowie strzelił gola, który dał Blaugranie prowadzenie. Jednocześnie nabawił się urazu, po którym nie był w stanie kontynuować gry.

Hit 15. kolejki La Ligi dostarczył wielu emocji. Na Camp Nou FC Barcelona zmierzyła się z Atletico Madryt i nie było to łatwe spotkanie dla gospodarzy. Już w 19. minucie zespół ze stolicy Hiszpanii objął prowadzenie po trafieniu Baeny.

Kilka chwil później do remisu doprowadził Raphinha, a w pierwszej połowie rzut karny zmarnował Robert Lewandowski. Bohaterem Blaugrany został za to Dani Olmo, który w drugiej połowie strzelił zwycięskiego gola.

ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem

W 65. minucie Lewandowski dograł do Olmo, a ten nie spuścił wzroku z piłki i oddał strzał nie do obrony dla Jana Oblaka. Jednocześnie nabawił się urazu, który wykluczył go z dalszego uczestnictwa w tym pojedynku. Sytuację można zobaczyć poniżej.

- Olmo! Dani Olmo! Włożył tyle sił, że nie ma ich, by wstać. Co za precyzja! Nie dał rady Oblak. Zmieścił to. W końcu się pokazał w tej drugiej połowie. Przypłacił tego gola bólem - ekscytowali się komentatorzy stacji Eleven Sports 1 Mateusz Święcicki i Sebastian Chabiniak.

Olmo długo nie podnosił się z boiska i trzymał się za ramię. Ostatecznie doszło do zmiany, a na boisku kontuzjowanego reprezentanta Hiszpanii zastąpił Ferran Torres.

Dodajmy, że mecz zakończył się wygraną FC Barcelony 3:1, dzięki czemu Blaugrana umocniła się na prowadzeniu w tabeli La Ligi.

Komentarze (2)
avatar
trol judaszowy to de.bil
3.12.2025
Zgłoś do moderacji
12
0
Odpowiedz
avatar
Ulko
3.12.2025
Zgłoś do moderacji
12
2
Odpowiedz
Święcicki zawiedziony ,liczył ,że barca przegra,a jego przekupny Real odzyska pozycję lidera. 
Zgłoś nielegalne treści