W ostatnich kilku sezonach Iga Świątek i Aryna Sabalenka są bezsprzecznie najlepszymi zawodniczkami. To one zgarniają większość wielkoszlemowych tytułów (Polka ma ich na koncie sześć, a Białorusinka cztery).
To właśnie one od 3,5 roku nieprzerwanie okupują pozycję liderki rankingu. W tym sezonie w zestawieniu WTA wyraźnie lepsza była jednak Sabalenka. Zgromadziła ona aż 10870 punktów. To prawie o 2500 więcej niż jej największa rywalka.
ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces
Świątek jednak także nie może zaliczyć 2025 roku do straconych. Po raz pierwszy w karierze wygrała Wimbledon i do tego triumfowała podczas turniejów w Cincinnati oraz Seulu. Były tenisista Steve Johnson w programie "Nothing Major Show" podkreślił, że dla niego to Białorusinka była najlepszą zawodniczką sezonu.
Z takim postawieniem sprawy nie zgodził się półfinalista Wimbledonu Sam Querrey.
- Ja stawiam na Świątek. Zawsze mówiło się o tym, jak Iga dominuje na mączce, a nie radzi sobie za dobrze trawie i że nigdy nie wygra Wimbledonu. Zrobiła to w tym roku i całkowicie zmieniła tę narrację - powiedział
- Świątek wygrała także turniej w Cincinnati. Historycznie tam jest szybka, twarda nawierzchnia. Wydaje mi się, że obecnie można o niej powiedzieć, że może wygrać na każdej nawierzchni. Zaczęło się w tym roku po wygraniu Wimbledonu - przyznał.
Turniej tenisowy 1 Point Slam - oglądaj na Eurosport 1 w środę o 9:30 w Pilocie WP (link sponsorowany)
Oglądaj turnieje tenisowe online na Eurosport w Pilocie WP! Kibicuj razem z nami! (link sponsorowany)