Nowe informacje ws. przyszłości Lewandowskiego. "Flick ślepo mu ufa"

Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostaje niejasna. Już 1 stycznia Polak będzie mógł rozmawiać z innymi klubami bez pośrednictwa Barcelony. Tymczasem "Marca" podaje, że nie można wykluczyć pozostania "Lewego" na Camp Nou.

W tym artykule dowiesz się o:

Na początku sezonu hiszpańskie media jednym głosem i wieściły koniec Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Ich przepowiednie trafiały na podatny grunt. 37-latek stracił finisz okresu przygotowawczego i dwie pierwsze kolejki La Ligi z powodu urazu.

Potem miał problem ze złapaniem właściwego rytmu, a gdy się wydawało, że wrócił na dobre tory, nabawił się kolejnej kontuzji. Trzeciej tego samego rodzaju w ciągu pół roku. Coś takiego nie zdarzyło mu się nigdy wcześniej.

Mimo tych kłopotów "Lewy" sprawił, że hiszpańscy dziennikarze zmienili o nim zdanie. Nie tak skorzy do żegnania Polaka byli w rozmowach z WP SportoweFakty Mario Roldan i Ivan San Antonio z katalońskiego "Sportu" (TUTAJ i TUTAJ). Teraz narrację zmieniła też madrycka "Marca".

ZOBACZ WIDEO: Kołecki jasno o polskiej piłce. "Trudno mi znaleźć klub, któremu mógłbym kibicować"

"Barcelona nie podjęła jeszcze decyzji ws. Lewandowskiego, ale nie wyklucza, że Polak zostanie na kolejny rok, jeśli potwierdzi najwyższa formę z tego sezonu" - pisze Mari Carmen Torres.

Autorka zwraca uwagę, że tym razem w kontrakcie Lewandowskiego nie ma zawartej klauzuli umożliwiającej przedłużenie umowy po spełnieniu określonych warunków, jak miało to miejsce w sezonie 2023/24.

"Na początku sezonu był nieco w cieniu Ferrana. Kontuzje go nie oszczędzały. Jednak jest już na sto procent sprawny, a Hansi Flick ślepo mu ufa" - pisze Torres. Po drugim urazie Lewandowski szybko wskoczył do wyjściowego składu. Zagrał od pierwszej minuty z pięciu ostatnich meczach Barcelony w La Lidze i Lidze Mistrzów.

Łącznie w 16 występach w tym sezonie strzelił osiem goli. Jest drugim najlepszym strzelcem Barcy po Torresie, który ma na koncie 10 trafień zebranych w 18 meczach.

Kontrakt Lewandowskiego z Barcelona jest ważny do 30 czerwca 2026 roku, a to oznacza, że już od 1 stycznia 37-latek będzie mógł oficjalnie rozmawiać z chętnymi na jego usługi klubami, do których mógłby trafić 1 lipca na zasadzie wolnego transferu.

Komentarze (8)
avatar
Mambeppe
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
11
1
Odpowiedz
A tu rozkminka. Mamy piłkarza w czołowym klubie na pierwszym planie. Pamiętam czasy ze była posucha. Zorkin król ale sedesow 
avatar
Jan 007 Bąd
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
11
0
Odpowiedz
Marca lepiej niech się martwi grajkami Realu po serii remisików i spadku w tabeli LaLigi za Barcelonę. 
avatar
Jan 007 Bąd
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
8
0
Odpowiedz
''Informacje''?? Madrycki portal na temat Barcelony nie podaje informacji a jedynie farmazony z sufitu (tak jak wupe) 
avatar
zorkin to de.bil
5.12.2025
Zgłoś do moderacji
28
0
Odpowiedz
avatar
Zorkin Król SF
5.12.2025
Zgłoś do moderacji
32
11
Odpowiedz
Kucharski też ufał magistrowi... 
Zgłoś nielegalne treści