Wyjazdowe przełamanie Ruchu Chorzów

Twitter / X Ruchu Chorzów / Patryk Szwedzik (z prawej) jest najskuteczniejszym graczem Ruchu
Twitter / X Ruchu Chorzów / Patryk Szwedzik (z prawej) jest najskuteczniejszym graczem Ruchu

Piłkarze Ruchu Chorzów w ostatnim w 2025 roku meczu odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie. Niebiescy pokonali w Łęcznej Górnika 1:0.

Górnik i Ruch w spotkaniu kończącym ich występy w 2025 roku miały o co grać. Gospodarze walczyli o opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Goście sięgając po trzy punkty zrównaliby się punktami z zespołami plasującymi się w strefie barażowej. Problem w tym, że podopieczni Waldemara Fornalika na wyjeździe do tej pory jeszcze nie wygrali.

Jako pierwsi cios mogli zadać miejscowi. Dobre zagranie do Jakuba Bednarczyka, którego strzał z pola karnego poszybował tuż obok słupka.

Ruch objął prowadzenie w 11. minucie. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Patryka Szwedzika. Strzał powinien był w zasięgu bramkarza. Branislav Pindroch jednak popełnił błąd i przepuścił piłkę do siatki.

Przed przerwą Niebiescy powinni podwyższyć wynik. Jednak strzały Szymona Karasińskiego i Shumy Nagamatsu bronił bramkarz lub też piłka trafiła w zewnętrzną część słupka. Premierowa odsłona przeciągnęła się. Fani Ruchu odpalili race i boisko było zadymione. Sytuacja powtórzyła się tuż przed wznowieniem 2. części. W niej chorzowianie sporo uwagi poświęcali defensywie.

ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem

Kilka razy pod bramką Bartłomieja Gradeckiego zakotłowało się, bramkarz musiał interweniować jedynie po strzałach z okolic linii pola karnego. To Ruch powinien zamknąć spotkanie. Chorzowianom brakowało zdecydowania pod bramką gospodarzy. Blisko gola Ruch był po strzałach Nagamatsu i Marko Kolara.

W końcówce łęcznianie aktywniej poszukali wyrównania. Blisko gola był w 80. minucie Egzon Kryeziu, którego strzał z dystansu poszybował tuż obok słupka.

Gospodarze do końca szukali wyrównania. Ruch Chorzów momentami bronił się całą drużyną. Wcześniej dobrze prowadzący zawody sędzia doprowadził do nerwowej końcówki, ale goli w Łęcznej więcej nie padło.

Górnik Łęczna - Ruch Chorzów 0:1 (0:1)
0:1 - Patryk Szwedzik 11'

Składy:

Górnik Łęczna: Branislav Pindroch - Jakub Bednarczyk, Filip Szabaciuk, Paweł Jaroszyński, David Ogaga (62' George Abbott) - Branislav Spacil (86' Rafa Santos), Egzon Kryeziu, Adam Deja, Dawid Tkacz (74' Kacper Bojańczyk), Kamil Orlik - Fryderyk Janaszek (86' Solo Traore).

Ruch Chorzów: Bartłomiej Gradecki - Martin Konczkowski, Nikodem Leśniak-Paduch, Andrej Lukić, Szymon Karasiński (90+3' Aleksander Komor) - Piotr Ceglarz (71' Denis Ventura), Mateusz Szwoch, Szymon Szymański, Shuma Nagamatsu, Patryk Szwedzik - Marko Kolar (90+3' Filip Lachendro).

Żółte kartki: Szabaciuk, Orlik, Ogaga, Spáčil, Jaroszyński - Lukić, Nagamatsu, Konczkowski (Ruch).

Sędzia: Piotr Rzucidło (Warszawa).

Tabela zapewniona przez Sofascore
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści