W sobotę o godzinie 18:30 FC Barcelona rozpocznie wyjazdowy mecz w La Lidze z Real Betis. Dwóch hiszpańskich pucharowiczów jest także w czołówce tego sezonu w Primera Division. Zanosi się więc na ciekawe granie z udziałem liderującej Dumy Katalonii, ponieważ jej przeciwnik jest niepokonany od ośmiu spotkań.
Zdaniem hiszpańskich dzienników, od początku meczu nie będzie w nim Polaka. W tej sprawie zapanowała zgodność. Dzienniki "AS", "Marca", kataloński "Sport" i "ElDesmarque" nie widzą w podstawowym składzie Hansiego Flicka ani Roberta Lewandowskiego, ani Wojciecha Szczęsnego.
Podstawowym napastnikiem FC Barcelony będzie Ferran Torres, a Robert Lewandowski może być zmiennikiem. W przypadku obsady bramki numerem jeden pozostaje Joan Garcia.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
Po stronie gości z Barcelony zabraknie Marc-Andrego ter Stegena, Gaviego i Daniego Olmo z powodu kontuzji. Pod znakiem zapytania stała gotowość Fermina Lopeza oraz Ronalda Araujo.
Real Betis nie może liczyć na Hectora Bellerina i Isco, a niepewne jest pojawienie się na boisku Giovaniego Lo Celso i Sofyana Amrabata.
Robert Lewandowski grał od początku w czterech meczach w klubie po powrocie z listopadowego zgrupowania reprezentacji Polski. Z reguły spędzał na boisku nieco ponad godzinę, a we wtorek nie wykorzystał rzutu karnego w spotkaniu z Atletico Madryt. Tym razem zanosi się na krótszy występ w roli zmiennika.
Tylko w sezonie La Ligi kapitan reprezentacji Polski strzelił osiem goli i raz asystował.