Była 83. minuta. AEK Larnaka przeprowadził składną akcję na lewym skrzydle, Jermie Gnali wbiegł w pole karne i dograł piłkę do Karola Angielskiego, a ten nie pomylił się, gdy miał przed sobą pustą bramkę.
Strzelił niezwykle ważnego gola na 2:1 w meczu z Ethnikosem.
Gospodarze prowadzili, na kwadrans przed końcem rywale doprowadzili do wyrównania, ale osiem minut później decydujący cios zadał Angielski.
Co ciekawe, Polak pojawił się na boisku w 68. minucie. Nie potrzebował dużo czasu, by zaznaczyć swoją obecność.
A to była jego... pierwsza bramka w cypryjskiej ekstraklasie w sezonie 2025/26. Zdobywał bramki w Superpucharze, dwukrotnie strzelał w eliminacjach Ligi Europy (m.in. przeciwko Legii Warszawa), natomiast w lidze do tej pory przełamać się nie potrafił. Aż do soboty.
Dodajmy, że AEK zajmuje obecnie trzecie miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 27 punktów.
Zobacz trafienie Angielskiego (od 5:38)
ZOBACZ WIDEO: "Spróbujcie go powstrzymać". Z piłką wyczynia cuda