We wtorkowym meczu FC Barcelona - Eintracht Frankfurt Lamine Yamal już po raz trzeci zobaczył żółtą kartkę w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tym samym gwiazdora "Dumy Katalonii" zabraknie w kolejnym spotkaniu.
Mecz odbędzie się po noworocznej przerwie w europejskich pucharach. 21 stycznia, o godz. 21:00, FC Barcelona zmierzy się na wyjeździe ze Slavią Praga. Dla podopiecznych Hansiego Flick będzie to kluczowe spotkanie, ponieważ w tabeli zajmują dopiero 14. miejsce, z którego mogą jeszcze spaść po środowych meczach.
ZOBACZ WIDEO: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz
17-latek obejrzał kartkę tuż po przerwie po faulu na Nathanielu Brownie. Wcześniej był karany w końcówkach meczów z PSG i Club Brugge.
Dla Yamala jest to dość niecodzienna sytuacja. W rozgrywkach hiszpańskiej La Ligi w 12. meczach tego sezonu... ani razu nie był ukarany przez sędziego.
Brak Yamala w Pradze oznacza, że większe szanse na występ w Pradze od początku ma Robert Lewandowski. Na pozycji Yamala może bowiem z powodzeniem występować główny konkurent Polaka w tym sezonie - Ferran Torres. Yamal ma w tej edycji LM dwa gole i dwie asysty.