Aktualny kontrakt Mike'a Maignana z AC Milanem wygasa wraz z końcem sezonu. Wygląda na to, że współpraca nie zostanie przedłużona i francuski bramkarz opuści San Siro.
Na taki scenariusz liczy Chelsea FC. Angielski klub podobno wytypował Maignana jako nową "jedynkę" w bramce, gdyż aktualny podstawowy golkiper, Robert Sanchez, nie do końca spełnia oczekiwania. Jeżeli Francuz latem faktycznie pożegna się z obecnym pracodawcą, "The Blues" będą chcieli go sprowadzić na zasadzie wolnego transferu.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Szwajcarski oddział Sky Sports donosi, że władze Milanu zaczynają przygotowywać plany na wypadek odejścia Maignana. W takiej sytuacji ich celem ma być sprowadzenie Alissona.
Brazylijczyk od 2018 roku jest podstawowym bramkarzem Liverpoolu FC. To golkiper ze ścisłego światowego topu, który dodatkowo posiada doświadczenie z Serie A, gdyż jego poprzednim klubem była AS Roma. Wydaje się również, że "The Reds" mogą przystać na sprzedaż Brazylijczyka. Już jakiś czas temu namaścili bowiem jego następcę.
Jest nim Giorgi Mamardaszwili. Gruzin już latem 2024 roku został przez Liverpool wykupiony z Valencii CF. Poprzedni sezon spędził jeszcze na wypożyczeniu w Hiszpanii i dopiero przed startem obecnej kampanii przeprowadził się na Wyspy. W tym sezonie miał już okazję zagrać w 10 meczach, gdy Alisson leczył kontuzje. Spisał się w nich bez zarzutu, udowadniając, że z powodzeniem może zastąpić Brazylijczyka.
Za ewentualną sprzedażą Alissona przez Liverpool może przemawiać także to, że aktualny kontrakt bramkarza wygasa wraz z końcem sezonu 2026/2027. Przyszłe lato może być więc ostatnią okazją, by zarobić na jego sprzedaży sensowne pieniądze.