Mimo wielu doniesień o przyszłości Roberta Lewandowskiego, nadal ani FC Barcelona, ani sam zawodnik nie przedstawili oficjalnego stanowiska. Polak wielokrotnie podkreślał, że zacznie o tym myśleć dopiero w nowym roku. Klub z kolei chce oceniać formę napastnika niemal do końca sezonu, dlatego najprawdopodobniej rozpocznie ewentualne rozmowy o przedłużeniu kontraktu - albo o jego braku - dopiero wiosną.
Na razie jednak 37-latek prezentuje solidną formę. Do tej pory we wszystkich rozgrywkach rozegrał 17 spotkań, strzelił osiem goli i zanotował dwie asysty. Co jednak zaskakujące, w tej edycji Ligi Mistrzów jeszcze nie zdobył bramki, mimo że niedawno minęła szósta kolejka.
Druga młodość
Wiele znanych klubów pyta o Roberta Lewandowskiego i to naturalna sytuacja. Media informowały o zainteresowaniu ze strony Fenerbahce, drużyn z Arabii Saudyjskiej oraz klubów z Major League Soccer. Jednak nasz rodak nie wydaje się zainteresowany tymi kierunkami. Najwięcej informacji napływa natomiast z Włoch, a konkretnie z Mediolanu. Wielkimi fanami kapitana reprezentacji Polski mają być działacze AC Milan.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
"Rossoneri" często stawiają na krótkoterminowe inwestycje. Dobrym przykładem jest transfer Oliviera Giroud, który trafił do klubu w wieku 35 lat, spędził tam trzy sezony i zdobył mistrzostwo Włoch. Podobnie postąpił Zlatan Ibrahimović - wrócił do ukochanej drużyny w wieku 39 lat, a następnie, wraz z francuskim napastnikiem, świętował tytuł Serie A. Dziś Szwed doradza zarządowi.
Melodią teraźniejszości w Mediolanie jest transfer Luki Modricia, który nie przedłużył kontraktu z Realem Madryt w poprzednim sezonie i po Klubowych Mistrzostwach Świata przeniósł się na Półwysep Apeniński. Hiszpański klub opuścił jako 39-latek. Jego umowa obowiązuje do czerwca 2026 roku, a klub może ją przedłużyć o kolejny sezon. W tym kontekście pojawia się pytanie, czy Milan w ogóle powinien sprowadzić Lewandowskiego i zaproponować mu dwuletni kontrakt?
- Taka propozycja może być realna, jak w przypadku Modricia, który otrzymał ofertę 1+1, czyli roczny kontrakt z obietnicą, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, klub zaproponuje mu kolejny rok - wyjaśnia w rozmowie z WP SportoweFakty Marco Guidi, dziennikarz "La Gazzetta dello Sport".
Złe ustawienie
W meczach AC Milanu wyraźnie widać, że drużynie brakuje odpowiedniego napastnika. Najlepszym strzelcem pozostaje Christian Pulisic (dziewięć goli), choć gra na pozycji "dziewiątki", a przez większość kariery występował jako skrzydłowy. Podobnie wygląda sytuacja z Rafaelem Leao, gwiazdą "Rossonerich", który zdobył sześć bramek we wszystkich rozgrywkach. Tymczasem dwaj typowi napastnicy - Santiago Gimenez i Christopher Nkunku - mają łącznie tylko dwa trafienia.
Teoretycznie Lewandowski bardzo pomógłby zespołowi Massimiliano Allegriego, ale powstaje pytanie, czy klub powinien wypłacać mu około 20 mln euro rocznie, skoro Polak spędziłby w Mediolanie tylko rok lub dwa.
- Lewandowski, mimo wieku, nadal strzela wiele goli i robiłby to także we Włoszech. Milan natychmiast podniósłby poziom drużyny, choć w ustawieniu 3-5-2 Allegriego miałbym co do "Lewego" pewne wątpliwości. Trzeba też podkreślić, że z ekonomicznego, a nie sportowego punktu widzenia, to nieopłacalna operacja. Klub zapłaciłby bardzo wysokie wynagrodzenie, a za rok lub dwa i tak musiałby szukać nowego napastnika - zaznacza nasz rozmówca.
Status legendy
Od wielu lat Robert Lewandowski należy do najlepszych napastników na świecie i niestety - dla reprezentacji Polski - długo nie doczekamy się zawodnika na jego poziomie. Polak wraz z Lionelem Messim i Cristiano Ronaldo znalazł się w elitarnym gronie piłkarzy, którzy zdobyli ponad 100 bramek w Lidze Mistrzów, a mimo to nie otrzymał Złotej Piłki, choć przez dwa sezony (biorąc pod uwagę liczby i głosy ekspertów) był najlepszym zawodnikiem świata.
Pozycja Lewandowskiego w świecie futbolu pozostaje bardzo wysoka i niewiele klubów odmówiłoby transferu naszego rodaka. Jednak coraz częściej temat przenosin do AC Milanu na razie przypomina mocno rozdmuchane spekulacje.
- Milan konsekwentnie zaprzecza istnieniu zaawansowanych negocjacji w sprawie transferu Lewandowskiego. Jednak Igli Tare (dyrektor sportowy Milanu - przyp. red.) z pewnością rozważyłby taką możliwość, gdyby pojawiła się choć minimalna szansa na sfinalizowanie tego ruchu - ocenia Marco Guidi.
FC Barcelona w sobotę, w 16. kolejce La Ligi, zmierzy się z CA Osasuną o 18:30 na Spotify Camp Nou. Canal+ Sport przeprowadzi transmisję, a relacja pojawi się w WP SportoweFakty (TUTAJ).
Olaf Kędzior, dziennikarz WP SportoweFakty