Legia Warszawa została ukarana dyscyplinarnie po spotkaniu Ligi Konferencji z NK Celje (1:2) z 6 listopada. UEFA odwiesiła zakaz sprzedaży biletów na jeden najbliższy mecz wyjazdowy w rozgrywkach klubowych. Kara obejmowała wyjazd do Armenii na starcie z Noa Erewan.
UEFA nałożyła na klub również grzywnę w wysokości 20 tysięcy euro. Federacja dodała kolejny zakaz sprzedaży biletów na jeden wyjazd, ale w zawieszeniu na dwa lata. To oznacza ryzyko dalszych konsekwencji przy ewentualnym powtórzeniu przewinień.
ZOBACZ WIDEO: Co oni zrobili?! Polacy zdobyli mistrzostwo świata!
Pomimo zakazu sprzedaży biletów, kibice Legii porozumieli się z gospodarzami i dzięki temu w czwartkowy wieczór pojawili się na stadionie w Armenii. O szczegółach na antenie Polsatu Sport poinformował Bożydar Iwanow.
- Kibice Legii skontaktowali się z sympatykami Noa, bo oficjalnie nie mogli się wybrać. Zapadł pakt, że kibice Legii mogą przyjechać - policja musiała zadecydować o tym czy będą wpuszczeni, ale skoro w Erywaniu było bardzo spokojnie, kibice zachowywali się grzecznie i widzimy ich na stadionie - wyjaśnił komentator.
Niemniej jednak grupa fanów Legii została odgrodzona od lokalnych kibiców. Gospodarze na mecz Ligi Konferencji, który rozpoczął się o godz. 18:45, przygotowali specjalny "sektor gości".