W 5. kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji Legia Warszawa mierzy się na wyjeździe z Noa Erewan. Mecz nie mógł się lepiej rozpocząć dla polskiej drużyny.
Już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Mileta Rajović. Duńczyk wykorzystał fatalny błąd stopera rywali, Goncalo Silvy.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Zawodnik gospodarzy w pozornie niegroźnej sytuacji chciał wykonać zagranie do bramkarza. Podał jednak za lekko - Rajović pierwszy dopadł do piłki, ograł golkipera i trafił do pustej bramki. Jego gola zamieszczamy poniżej.
Był to dopiero szósty gol sprowadzonego latem zawodnika w 26. meczu Legii w tym sezonie. Być może to trafienie pozwoli mu się wreszcie odblokować, na co czekają wszyscy kibice polskiej drużyny.
Dodajmy, że Legia we wcześniejszych czterech meczach zdobyła tylko trzy punkty. Noa Erewan była w lepszej sytuacji, gdyż do tego starcia przystępowała z dorobkiem pięciu "oczek" na koncie.